Witam! niedługo wakacje i w mojej mieścinie nie za bardzo jest co trenować w tym czasie:) od października chcę spróbować coś z shotokan (kiedyś był jakiś boks itp.). zwracam się do doświadczonych fighterów o pomoc - jak przepracować ten czas żeby być przygotowanym. zwracam też uwagę że jestem trochę stary jak na początek przygody z karate (19 wiosen)ale podobno nigdy za późno:p z góry dzięki!!!
Tak jak Jodan, zamiast brzuszków polecam program ABS: http://*******/mp4f
Znawca -
1149283995000
KOSA KK
Wysłana - 03 czerwca 2006 21:05
Jak chlopaki wyzej wiecej w zasadzie nie amsz co robic choc do tego dodal bym plywanie bo wyrabia miesnie plecow ktore sa wazne w sportach walki
Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"
Specjalista -
1149361539000
Mawas_kk
Wysłana - 04 czerwca 2006 18:45
w wakacje nie ma treningów??
,,DOBRY LOWKICK NIGDY NIE JEST ZŁY"
1149439536000
Cavior Bushido24.pl
Wysłana - 04 czerwca 2006 23:21
Według mnie najlepsze będą pływanie i biegi. Oba świetnie wyrabiają kondycje i umiejętność poprawnego oddychania. Do tego basen równomiernie rozwija wszystkie partie mięśni-a biegi solidnie wzmacniają nogi, co w każdej sztuce walki-od Aikido po Muay Thai jest niezmiernie ważne.
A co z rozciąganiem? Kondycyjnie jest spoko bo sobie biegam 2x w tyg. po 4-5 km. Czy można z tym jakoś pogodzić siłkę? Bo kilka kilo mięśni się przyda, tylko że się rozwiną te włókna mięśniowe, które są odpowiedzialne za siłę, a nie szybkość.