Zaczęłam drugi tydzień jeździć na rowerze( po 3 razy w tygodniu)
Mam pyanie jak lepiej jeździć:
ze stałym obciążeniem ( początkowo 4 poziom)zwiększając co tydzień czas jazdy(aż dojdę do 45 minut)
czy zwiększać obcążenie aż dojdę do poziomu 8, jeżdząc cały czas po 30 minut
Co jest bardziej efektywne do spalenia taknki tłuszczowej?
czyli jak dojdę do 45 minut to mam tak jezdzic caly czas? przez kilka miesiecy?bez zwiekszanai obciazenia? cos czuje ze potem bedzie za lekko.
a moze ktos ma jakis plan treningu?:)
No właśnie jak będziesz jechał z pulsometrem to sprawa wygląda inaczej. Czym jesteś lepiej wytrenowany tym trudniej wskoczyć na 75% hrmax a więc co za tym idzie regularnie będziesz musiał zwiększać obciążenie. Nie oszukasz natury.