Zastanawiam się nad kupnem bieżni, nie lubię biegać za to bardzo lubię maszerować i do tego celu ma mi służyć sprzęcik, o którym mowa. Są 3 rodzaje: mechaniczna, magnetyczna i elektryczna, którą wybrać?
ja bym proponował nie wybierać żadnej i spacerować na świeżym powietrzu
bieżnia do chodzenia to moim zdaniem totalne nieporozumienie (z wyjątkiem osób tak otyłych że są w stanie jedynie spacerować, ewentualnie w ramach rehabilitacji ruchowej, itp.)
Ekspert -
1132170486000
oska5
Wysłana - 16 listopada 2005 21:36
Tyka dlaczego bieznia to nieporozumienie? wlasnie byc moze moja siorka zdecyduje sie na jej zakup,ale to zalezy... zadna z nas nie ma nadwagi, a ja nie moge zima biegac,nawet przy takiej pogodzie jak dzisiaj lipaaaa, zaraz mnie gardło boli, dwa dni biegania pod rzad i ropna angina, a jakby byla bieznia...
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
1132173405000
Tyka
Wysłana - 16 listopada 2005 21:42
Czytaj uważnie - do biegania tak, do chodzenia (jak pisze założyciel posta) nie.
Ekspert -
1132173758000
vlad88
Wysłana - 16 listopada 2005 22:44
moim skromnym zdaniem bieznia jest bezsensu to jest piekne w bieganiu ze mozna poprostu wyjsc z domu i biec prosto przed siebie,a niektorzy zaczeli wymyslac bieznie pelnego treningu zie na niej niezrobi organizm tylko cwiczy sie w jednym otoczeniu zero krosow i roznych urozmaicen jakie sa przy normalnych wybieganiach
oska ja caly rok(czy pada,wieje,czy cokolwiek) biegam i zero jakiej kolwiek choroby a kumpel ma podobnie jak ty przejdzie albo troche pobiega i na drogi dizen chory teraz bedzie miec wycinane migdaly moze to mu pomoze
ariel zamiast biezni kup sobie pulsometr z seri fit F.. i maszeruj sobie w okreslonych zakresach a niewydawaj kasy na bieznie
Zmieniony przez - vlad88 w dniu 2005-11-16 22:45:58
>>SAPSP<<
1132177463000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 17 listopada 2005 07:59
ja nie moge zima biegac,nawet przy takiej pogodzie jak dzisiaj lipaaaa, zaraz mnie gardło boli, dwa dni biegania pod rzad i ropna angina
wg mnie bieganie w okresie jesienno-zimowym działa wspaniale na układ odpornościowy.
ważne, zeby pamiętać o kilku zasadach: - stopniowo przygotowywać się do biegów - nie ubierać się zbyt ciepło (po wyjściu na dwór ma Ci być zimno, a bieganie ma Cie rozgrzać) - stosować odpowiedni ubiór (zwłaszcza bieliznę - powinna być tzw. oddychająca)
ja osobiście nie mam do bieżni przekonania, aniw kwestii chodzenia, ani biegania. wg mnie to urządzenie dla nygusów, ktorzy chcą postawić w domu i pokazać znajomy "patrzcie, na tym ćwiczę", lub dla osób otylych, które potrzebują stopniowego przygotowania, lub dla osób chorych na serce, które mają zalecony ruch, ale pod kontrolą (czyli w miejscu, gdzie zawsze mogą usiąść, napić się, poprosić kogoś o pomoc).
1132210773000
Tyka
Wysłana - 17 listopada 2005 08:36
popieram przedmówcę
Ekspert -
1132213015000
xxxxxl
Wysłana - 17 listopada 2005 08:37
jakies herezje tutaj piszecie ;P
moze sluzyc do chodzenia i do biegania zwlaszcza przy zlych warunkach atmosferycznych- deszcz, snieg, zimno itp wiele ludzi mieszka w centrum miasta i maszerowanie w smrodzie spalin tez nie jest przyjemne...
dla leniwych tez jest dobra..- nie kazdy jest zapalonym sportowcem, a troche ruchu zawsze sie przyda nie wychodzac z domu ;) przeziebianie sie to kolejna sprawa..- nie tak latwo sie jest uodpornic...- ja sie nie uodpornilem a uprawiam sport juz... hohoho %-;
co do mozliwosci technicznych biezni to wiadomo ze sa rozne i mozna robic interwaly, maszerowac pod gore itp itd...- zalezy tylko ile kasy chce sie przeznaczyc na sprzet ;)
>>>unreal definition<<<
1132213022000
Tyka
Wysłana - 17 listopada 2005 08:43
Pixelku drogi, nawet stare babcie w USA zamiast chodzic na bieżni w domu gdy pogoda nie sprzyja spacerom wsiadaja w autko i jadą do najbliższego mallu (centrum handlowego) aby łazić tam, a nie w domomym kurzu i smrodku
Oczywiście to żadna reguła, jednak jedna z dostępnych opcji
Jest jeszcze jedno odstępstwo - są tacy którzy chodząc na steperku lub biegnąc na bieżni uczą się na przykład, albo czytają, albo nawet pracują
Osobiście wolałbym jednak zrobić sobie 10-15 minut interwałów i potem czytać, uczyć się, etc.
Generalnie jednak zachęcam do wyjścia na dwór (Krakusy mogą ewentualnie wyjść na pole ) niezależnie od pogody. Nawet w najbardziej smrodliwym mieście jest w promieniu 5-10 minut dojścia jakiś park gdzie i mniej śmierdzi i biegać fajniej
Ekspert -
1132213430000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 17 listopada 2005 08:51
Nawet w najbardziej smrodliwym mieście jest w promieniu 5-10 minut dojścia jakiś park gdzie i mniej śmierdzi i biegać fajniej - i laski można wyrywać