Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 24218 razy
  • Autor

    jałowa martwica kości udowej

  • bagietk-a
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 5
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 7

    Wysłano 10 grudnia 2007 21:59

    zgłoś naruszenie

    Witam serdecznie!
    Szukam dorosłych osób, u których rozpoznano, bądź też wyleczono jałową martwicę kości udowej tzw. choroba Perthesa.
    Bardzo proszę o jakieś informacje na ten temat.
    Pozdrawiam.
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 22 kwietnia 2008 14:46

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • margo78
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 2

    Wysłano 22 kwietnia 2008 14:46

    zgłoś naruszenie
    Ja też poszukuję kontaktu z takimi osobami. Własnie zdiagnozowano u mnie obustronną martwicę głów kości udowych. Mam 30 lat. Mam planowany zabieg operacyjny, ale jego skuteczność nie jest przesądzona. Może znajdzie się ktoś kto się na to leczy/leczył i podzieli doświadczeniem?
  • kisiel7
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 0

    Wysłano 26 maja 2008 16:17

    zgłoś naruszenie
    ja to mnialam od urodenia, ale nosilam aparat specjalny przez 6 lat i kosc wyrosla. Teraz mam 31 lat i nie mam problemow z tym.
  • bagietk-a
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 5
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 7

    Wysłano 01 lipca 2008 20:35

    zgłoś naruszenie
    Witam, po 6 miesiącach ..przeprowadzono już 2 operacje, zdjęcia rentgenowskie wykazują poprawę, na prawej głowie kości udowej zrobiono nawierty w które "wpuszczono" zmieloną kość z krwią pacjenta, w lewej po nawiercie "wpuszczono" krew. Znaczną poprawę widać w prawym biodrze, lewe wciąż boli..
  • goniamc
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 2

    Wysłano 29 września 2008 17:58

    zgłoś naruszenie
    Witam.
    Właśnie dzisiaj dowiedziałam się o istnieniu choroby "jałowa martwica głowy kości udowej". Mam 29 lat. Od dwuch lat boli mnie biodro, ale w ostatnich miesiącach ból ten narastał więc zgłosiłam się do lekarza. Po zdjeciu rend... lekarz skierował mnie na tomografię komp. ale powiem szczerze, że nie mam pojęcia o tej chorobie i nie wiem co robić. Może ktoś miałby mi coś na ten temat do powiedzenia i do doradzenia. Pozdrawiam
  • bagietk-a
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 5
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 7

    Wysłano 30 września 2008 19:57

    zgłoś naruszenie
    Witam moja żona opowiedziała po krótce o moim przypadku ,a ja muszę dodać parę słów od siebie. Po wykonanych operacjach o których Beata napisała wcześniej bolesne dolegliwości w znacznym stopniu ustąpiły. W znacznym to znaczy mogę chodzić , na krótkich dystansach bez kul.Ale w przypadku zmian pogodowych (opadów) jestem poskręcany jak makaron świderek. Podjąłem leczenie rehab. i muszę przyznać ,że przynosi rezultaty choć nie bezboleśnie .Zwiększył się zakres ruchu, intensywnie chodzę na basen no i....zacząłem jeździć na rowerze (juhu;)...)w przyszłym roku mam zamiar wyjechać na wyprawę w himalaye.Biorę jedynie Glukozaminę , i dużo galaretek owocowych.Właśnie jestem po kolejnej kontroli .....diagnoza ...bez zmnian jesli nadal będzie bolało po kolejnej kontroli endoprotezy ....ale nie ma się co zniechęcać do boju..
  • Dariuszmem
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 3

    Wysłano 27 grudnia 2008 14:00

    zgłoś naruszenie
    Mam 37 lat, jałową martwicę obu głów kości biodrowych zdiagnozowano u mnie jakieś rok temu, do tej pory co lekarz to inna diagnoza (nawet - dna moczanowa ...) W sumie dolegliwości zaczęły się parę lat temu i stopniowo się nasilały, aż do momentu, że czasami nie mogłem dojść do ubikacji w domu. Jestem już pół roku po operacji kapoplastyki jednego biodra - to biodro funkcjonuje - prawie dobrze. Czekam na drugą operację - zaplanowałem ją na początek 2009 - mam nadzieję, że po niej bóle ustąpią i chociaż "robocop", ale zacznę prawie "normalnie" funkcjonować. Wiem jedno nigdy nie będzie już tak jak przed chorobą, niby można jeździć na nartach, tańczyć, itp. ale to na zawsze zostanie już coś sztucznego we mnie i świadomość,że przy większym obciążeniu może dojść do złamania głowy kości udowej, nie napawa mnie radością do życia....
    Do tej pory nikt nie powiedział mi z kąd to cholerstwo się do mnie przyczepiło, bo przecież z teorii - jest to choroba młodych chłopców!
  • bagietk-a
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 5
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 7

    Wysłano 30 grudnia 2008 10:13

    zgłoś naruszenie
    Witam wszystkich forumowiczów , mam parę pytań
    gdzie Pan miał wykonany zabieg kapoplastyki.?(jakie koszty są z tym związane) Znam wiele opini lekarzy którzy uwazają ,że przy stwierdzonej jałowej martwicy tego zabiegu wykonać nie można ,ze względu na zbyt dużą degradację tkanek wewnątrz głowy kości udowej, i jedyną mozliwością są endoprotezy.W styczniu jadę na kolejną konsultację, odezwę się po powrocie do domu.
    Życzę Wszystkim Szczęsliwego Nowego Roku i pozdrawiam Szymek
  • maro maro
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 1

    Wysłano 09 stycznia 2009 09:19

    zgłoś naruszenie
    Witam!
    Mam 31 lat, jałową martwicę wykryto u mnie w sierpniu, badanie MRI w listopadzie to potwierdziło. wcinam glukozamine o 1/3 dawki wieksza od zalecanej, 19 stycznia zaczynam zabiegi krioterapi, magnetronik i lasery w celu poprawienia ukrwienia. koniec lutego do kontroli, jeśli nie bedzie pogorszenia to kontynuacja zabiegów, jeśli stan się pogorszy to najpierw czeka mnie nawiercanie. Napisze jakie rezultaty. Pozdrawiam wszystkich
    walka do końca
  • Dariuszmem
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 3

    Wysłano 11 stycznia 2009 18:00

    zgłoś naruszenie
    Mi udało się zrobić kapoplastykę na NFZ (darmo !!!). W tym roku podobno jest dużo gorzej uzyskać refundację, ponieważ NFZ woli jednak płacić za endoprotezy, bo są duuużo tańsze.
    Czy ktoś może napisać coś więcej o tej metodzie nawiercania ? Mam ustalony kolejny termin na kapę, na drugie biodro i to nawiercanie zasiało mi pewien zamęt niepewności w głowie .....
  • Aga1988
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 5

    Wysłano 18 marca 2009 20:13

    zgłoś naruszenie
    Witam, mam 21 lat i ta choroba spotkała mnie kiedy miałam 3 latka... Myślałam że skoro jestem po dwóch operacjach i upłynęło tyle lat to będę żyć normalnie... Nic nie jest normalnie :( Nię mogę w przyszłości rodzić dzieci normalnie, nie mogę brać np. tabletek antykoncepcyjnych bo to zwiększa ryzyko osteoporozy w moim przypadku, nie mogę pozwolić sobie na więcej kilogramów bo jak tylko przytyję zaraz biodro boli... A wiecie co jest najgorsze? To że w tak młodym wieku przy jakichkolwiek zmianach pogodowych ja po prostu wyje z bólu :( A co będzie później? Aż boję się myśleć...
    agnieszka