SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Inhalacja zatok

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 109360

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1288 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 13269
Mam nadzieje ze nie bylo juz takiego tematu, jesli byl to przepraszam.
Wiec tak, o to prosty aczkolwiek przez wielu nieznany sposób na inchalację zatok. Mi pomogl w przeciwienstwie do wielu leków.
-Wlewamy do garnka 1l wody (4 szklanki)
-Gotujemy az woda zacznie wrzec
-Wtedy wsypujemy 2 łyżki stołowe soli i jedna łyżeczkę do cherbaty sody
-Mieszamy i zdejmujemy z gazu
No i dalej jak to przy inhalacji, zakladamy na głowe ręcznik ustawiamy jape nad garnkiem i wdychamy. WAZNE 5 wdechów nosem i 5 ustami i jeszcze jedno NALEZY ZAMKNAC OCZY GDYZ SODA JEST ZRĄCA.
Mam nadzieje ze i Wam pomoze.
Pozdrawiam
4

"Myśl o Narodzie i bądź sobą! Nacjonalizm naszą drogą jest!"

Komora '91

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 105 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 251
Chcialbym sie dolaczyc i zapytac bo slyszalem o leeczeniu zatok pieczonymi ziemniakami i cos do tego sie dodaje i robi oklad w kolo glowy. Wiem ze to pomaga a wrecz leczy zatoki bardzo szybko.Tylko pytanie szczym sie to miesza hmm:-/ale moze ktos bedzie wiedzial bo sam mam chore zatoki i okropne bole glowy szczegloknie w trakcie treningu wysilkowego
1
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1288 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 13269
hmmm... ciekawe, nie slyszalem o czyms takim, poszukam na necie, jak znajde dam tu znać

"Myśl o Narodzie i bądź sobą! Nacjonalizm naszą drogą jest!"

Komora '91

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 1288 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 13269
Ch**owo, nic konkretnego nie znalazlem :/ moze Jakryc i Boofi beda cos wiedzieli na ten temat. Wkoncu jesli to naprawde takie skuteczne wartobylo by sie tym zainteresowac.
1

"Myśl o Narodzie i bądź sobą! Nacjonalizm naszą drogą jest!"

Komora '91

napisał(a)
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 105 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 251
to skutkuje mamuska bedac na studiach dowiadziala sie od jakiegos znachora a pozatym za dawien lat jak byla dzieckiem byl to jednyny dobry sposob ale najgorsze co mnie wkurza to ze nie pamieta dokladnie co do tego sie daje. A propo tej inhalacji jesli w tej chwili przeziebilem sie i mam katar pomoze mi go szybciej zneutralizowac?
2
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 420 Napisanych postów 15594 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 91830
katar a stany zapalne zatok nie zawsze ida w parze
jak masz najzywklejszy katar wywolany przeziebieniem to krople odpowiednio do rodzaju kataru [wysuszajace/nawilzajace]
a jesli to stany zapalne zatok to laryngolog i przeswietlenie
ja zbagatelizowealem zatoki i teraz od pol roku nie moge ich wyleczyc
6
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 183 Napisanych postów 4965 Wiek 35 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 40441
z tymi ziemniakami to dziala bo siorka sobie robiła i jej przeszło, gotujesz troche ziemniaków w skorce i potem zawijasz to w jakis no nie wiem, materiał zeby nie bezposrednio do skory bo sie poparzysz tylko przez to, do tego sie nic nie dodaje i tak przykładasz do nasady nosa. Robisz to codziennie (chyba raz, no nie wiem moze jak czesciej to szybciej schodzi nie wiem) i to pomaga.
Mi na zatoki tez pomogł sinupret (lek rozrzedzajacy sluz ale to jest naturalny lek i trzeba go troche stosowac zanim pojawia sie efekty). W tym czasie nie cwiczylam, nie powinno sie raczej dodatkowo przemeczac organizmu tym bardziej jak sa upierdliwe objawy typu ten bol głowy. Zaczelam cwiczyc dopiero po tygodniu meczrni i to jeszcze wieczorem bo wtedy przestawala mnie bolec glowa.
2

"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."

napisał(a)
Znawca
Szacuny 34 Napisanych postów 105 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 251
dobra ale taka inchalacja mi moze zaszkodzic?Mnie czasami glowa pobolewa i moze to byc tez od zatok ale ten katar to wiem ze z przeziebienia,chciala sie grypa wtargnac ale skonczylo sie narazie na katarze.a ja oczywiscie cwicze i chcialbym go szybko zlikwidowac moge nawet kupic te srodki co tu kolezanka brala moze to bedzie pomagac na przyszlosc?
2
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 183 Napisanych postów 4965 Wiek 35 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 40441
inhalacje chyba jeszcze nikogo nie zabily ja robilabym je ze srodków dostepnych w aptece ktore sa do tego przeznaczone, to moze bardzo pomoc

"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."

napisał(a)
Znawca
Szacuny 40 Napisanych postów 4826 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 38020
Na zatoki jeszcze dobre sa oklady z soli. Bierze sie sol, wrzuca do mikrofali, podgrzewa, potem dajemy to do jakiejs szmatki i kladziemy na czole w okolicach nosa.
2

Push The Limits!!!

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 97 Wiek 43 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 27426
Hmmm, ja właśnie od wtorku jestem na antybiotyku bo już 2 raz w tym roku (!) mam problem z zatokami. Na początku lutego jakoś tak zaczęły mi dokuczać i właśnie się leczyłem takimi domowymi sposobami (krople Xylorin, Calcium polfa, itp) oczywiście zeszło to na gardło (Septolete) a potem na płucka (kilka różnych syropków). Jakoś tam po miesiącu sobie poradziłem. A tu niespodzianka tydzień przerwy i "Spółdzielnia Pracy Od Nowa"....
Poszedłem do laryngologa (a raczej nie lubie antybiotyków) a kobitka mi powiedziała, że proszę pana ale te zatoki są niewyleczone.
Zatoki antybiotykiem leczy się min 10 dni do miesiąca czasu lub czasem i dłużej (kumpela z pracy walczyła z nimi 3 m-ce). Nie można ich wyleczyć jak przy zwykłej infekcji czy przy jakiejś grypie (o ile grype leczy się antybiotykami) w przeciągu 5 dni np Doxycykliną - a jak sięgnę pamięcią zawsze tak byłem leczony. Lekarze nie wiązali tego faktu z tym , że mnie nigdy przy zatokach nie bolała i nie boli głowa.
Wydawało mi się, że zatoki nie są czymś poważnym, albo nie aż tak. Zawsze moje infekcję wiązano z jakimś przewlekłym przeziębieniem. Na jesieni we wrześniu zaszczepiłem się przeciwko grypie brałem Echinaceę i wszystko było cacy aż do lutego.
Jak skończe antybiotyk mam iść na RTG, jeżeli wyjdzie marnie to tomografia komputerowa i stwierdzone dopiero zostanie czy zostały one wyleczone czy też nie i czy nie mam np zbyt wąskich ujść zatok co może być problemem. Jeżeli wszysko będzie OK to wtedy jakaś szczepionka.

Najbardziej wkurzającym jest fakt, że żaden z lekarzy nie skierował mnie do laryngologa i nie wpadł na pomysł, że to zawsze chodziło o zatoki. Z drugiej jednak strony cieszę się że wreszcie po tylu latach nastąpi kres tej męki.
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

krew z nosa

Następny temat

Problemy z zasypianiem

Katarzyna Strzelczyk - ocena sylwetki Phil Heath ryzykował życiem! Leksykon suplementacji: Acetyl-L-karnityna Anna Nawrot - ocena sylwetki Kasze - porównanie okiem dietetyka cz. II Boostery testosteronu a badania hormonalne - dlaczego są ważne? Pasja Maszyny o której nie wiedzieliście! Kasza czy ziemniaki? Porównanie okiem dietetyka