witam zainteresowal mnie plan ktory poleca Kilobb i chcialbym zaczac nim cwiczyc ale mam wczesniej kilka pytan. mianowicie przy robieniu dipsow naleza schodzic jakby do samego konca (tak gleboko ze glebiej sie nie da i czujemy jakby jak nagoagaja sie miesnie klatki tak ze to troszke boli) czy moze tak ze jak czujemy ze klatka zacznyna sie "rozciagac" to wtedy zaczynamy "isc" w gore??? i dipsy wykonywac w pozycji pionowej czy lekko pochylonej do przodu(gdzie troche wylacza sie prace trika na rzecz klatki)??? i czy podciaganie na drazku moze byc to zwyczajne podchwytem czy jakies inne??? i jeszcze pytanie takie troszke poza tematem - jak gleboko schodzic w siadach???
ok dizeki wielkie a co z barkami???? nie potrzeba na nie jakiegos cwiczenia??? bo pracuja chyba tylko przy dipsach
1236793060000
kris4real
Wysłana - 11 marca 2009 20:25
czy potrzeba sprawa indywidualna, killob zawsze podkresla ze cche miec duze lapy i plecy. Zrob 1 HSt bez barkow , 2 z barkami i zobaczysz co lepsze dla Ciebie
Ja schodze w dipsach dosc nisko ale nie staram sie za wszelka cene schodzic maksymalnie nisko. Podciagam sie tylko podchwytem waskim. Co do barkow to rzeczywiscie mozna byloby cos dac ale ja szukalem planu krotkiego. Jak dasz barki to dlaczego nie dac lydek, cos na bic i tric dodatkowo itd. Poza tym przy takiej liczbie cwiczzen pytania o pochylanie i angazowanie poszczegolnych miesni nie ma sensu. Ten plan ma z zalozenia angazowac wszystko. Ja robie tak zeby jak najwiecej uniesc. Nie mowie oczywiscie zeby to bylo jakies na odwal robienie. Po ciezkich dipsach boli mnie wszystko czy sie pochylam czy nie.
Zmieniony przez - kilobb w dniu 2009-03-12 16:35:24
Zmieniony przez - kilobb w dniu 2009-03-12 16:35:51
wielkie dzieki Panowie ok wiec to juz wiem. tylko jeszcze wroce do dipsow bo sprawa wyglada tak ze jak robie dipsy i schodze do pewnego momentu w ktorym tak jakby ruch sam powoli sie zatrzymuje - ale daloby sie zejsc jeszcze moze z 5cm nizej ale wtedy tak jakby lekko boli klatka od takiego naciagniecia. tym pierwszym sposobem wykonam z 16-18 dipsow aa tym drugim 10-12 i dlatego pytam bo nie wiem jak robic. a skoro te 3 cwiczenia maja angazowac cale cioalo to wole sie o wszytsko dokaldnie dopytac. wiec co z tymi dipsami tak ostatecznie??? a co bo rarkow to pytalem bo z jednej strony moze bym cos dolozyl a z drugiej pisales Kilobb gdzies ze cyba Bill Starr pisal zeby wykonywac 3
1236879279000
kilobb
Wysłana - 12 marca 2009 19:31
Ja wlasnie zatrzymuje jak sie cialo samo zatrzymuje. Nizej nie ide. Ale co pisal Bill Starr zeby wykonywac 3? Bo nie zrozumialem.
Zmieniony przez - kilobb w dniu 2009-03-12 19:32:05
aha aha to spoko bo w ten sposob wykonuje wiecej powtorzen tzn wydawalo mi sie ze gdzies napisales ze Bill Starr lub jakis inny spec od treningow mowil ze w hst podczas jednej sesji treningowej najlepiej wykonywac 3 cwiczenia - tzn tak mi sie wydawalo a jesli cos poprzekrecalem to sory
ps. przepraszam ze moja poprzednia odpowiedz byla napisana tak niezrozumiale ale musialem wyjsc z domu i sie bardzo spieszylem i dopiero teraz zauwazylem jak wyglada ta wypowiedz
Zmieniony przez - sebastian. w dniu 2009-03-12 21:01:00
1236887949000
kilobb
Wysłana - 12 marca 2009 22:15
Nie wiem o co chodzilo B.S z 3 cwiczeniami. Wydaje mi sie ze facet mial swiadomosc, ze normalny czlowiek nie zniesie wiecej, jesli robi MC i przysiady na jednym treningu. Ja robie 3 cwiczenie (obecnie 2) bo tak robie i nie ma to nic wspolengo z Billem S.. Analizujac moje treningi na przestrzeni lat doszedlem do wniosku, ze z moim malo kulturystycznym podejsciem nie ma sensu robic wiecej bo korzyści sa male w porownaniu z nakladem srodkow. To takie maksymalne minimum. Jesli chcesz cos na barki to dodaj. To samo z innymi cwiczeniami. Dla mnie nie mialo to znaczenia jak cwiczylem barki czy nie. Byc moze mam kiepskie oko do wychwytywania tych delikatnych roznic w umiesnieniu.
Napewno Bill Starr odpowiedzialby bardziej sensownie i podal argumenty dlaczego 3 cwiczenia na sesje nalezy stosowac. Ja nie znam odpowiedzi. Wiem tylko, ze lepiej zrobic wiecej przysiadow, MC, dipsow czy drazka kosztem cwiczen izolowanych na poziomie amatorskim. Byc moze o to chodzi. Ja tak robie bo nie mam czasu.