jop-jop: nie jest zły ten flik

do czego moge sie przyczepic to to ze za nisko schodzisz na nogach przy wyjsciu (niepotrzebnie tracisz energie)

no i nogi mogłbys prostowac, szczególnie jak juz go konczysz bo inaczej ciezko ci bedzie nogi wlozyc przed siebie do połączenia

Basen i akrobatyka to kiepskie połączenie z tego powodu, ze przy pływaniu ciał musisz miec rozluznione, męczysz specyficzne grupy miesniowe.
W akrobatyce to nie pomaga a nawet przeszkadza bo musisz nabywac umiejetnosci gwałtownego spinania ciala, poszczególnych grup miesniowych, co sie niestety kłoci z basenem.

Zmieniony przez - daro_85 w dniu 2005-08-03 22:11:25