hmmm od czego by tu zacząc.....dobra zaczniemy od tych flików:
1. dlaczego ciągniesz go głową?

kiedy skaczesz flika ramiona wyprostowane ciągniesz mocno do konca, tak jakbys chciał mostek zrobic tylko z wyskokiem. Pierwsze kladziesz dłonie na ziemi a dopiero po nich dociągasz głowę i widzisz ziemie. Ręce calkowicie proste, a kiedy juz jestes w fazie ze kladziesz rece (na ziemi) musisz tak wstawic ramiona zeby ci barki nie poleciały do przodu. Ideałem by bylo gdybys trzymał ramiona proste w górze przy uszach i tak samo prosto trzymał je podczas skoku.
2. Kierunek skoku: zarówno jak i twoj kolega na filmie, skaczecie flika pod siebie tak jakbyscie salto chcieli skoczyc. Ciągniecie głową najpierw zamiast rękoma a jest bardzo powazny błąd bo przez to za pozno kładziecie rece nie mozecie ich prosto wstawic, dlatego lecą wam barki do przody przez co to lądowanie na glowie

Flika sie skacze DO TYŁU. Na takiej wysokosci zebys mogł rece wstawic.
Rundaki:
nie obraz sie, ale az sie usmiechnąłem jak zobaczyłem to wykonanie

1. Nie ciągnij rąk jakos tak dziwnie jak robisz znad głowy (do tego zgięte

). Rundak ma byc wykonany jak gwiazda z prostymi rekoma, tylko ze oczywisce jedną rękę przekladasz a nogi łączysz w górze w fazie "stania na rekach". I PROSTE NOGI.
Bo z takiego rundaka to raczej nic nie skoczysz

I troche poprawek w nomenklaturze:
1. Nie ma czegos takiego jak salto zamkniete czy otwarte

to co skakaliscie to salto kuczne jedno i drugie....tylko ze te "otwarte" to po prostu grupowanie do du...

jesli jeszcze jakies pytania to wal

pozdro