ok no moze nie mam zdolnosci do rysowania w paincie :) więc tak..chodzi mi w zamachu przednim : opieram sie ramionami o poręcze bujam sie :) gdy sie juz rozbujam i mam nogi w przednim zamachu, wypycham biodra mocno w gore...i prostuje ramiona..tak to powinno wyglądać tak ? hmm. nie wiem czemu mi nie wychodzi,,cos widocznie robie zle...potrafie tylko wstac do podporu nakrywając sie nogami..i robiac cos w stylu..ala sprezynki...kurde ..a co do siniaków :) to zakladam bluze :)..ale przyzylem tez te wielkie since pod pachami :)
sorki ze zmienilem troche temat..ale kreci sie przy gimnastyce :)
kadoGan
kadoGan
1070051088000
SFD
Wysłana - 28 listopada 2003 22:13
ja tez picasso nie jestem wiem o co chodzi z tą "spręzynką" na poręczach. jesli potrafisz zrobic to, to wspieranie tez zrobisz, tylko ze zamach nogami masz połowe krótszy no nie? muszi sie nimi naaprawde mocno wobec tego zamachnąc tak jak by ktos za tobąbył i chciałbys mu ***nąć piętą
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1070053996000
SFD
Wysłana - 28 listopada 2003 22:25
jak zobaczyłem twoj rysunek to mi sie przypomniało
nie masz za szeroko poręczy rozstawionych?? powinny byc na szerokosc twojego przedramienia (jak na foto) jak są za szeroko to faktycznie trudno zrobic moze to to ??
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1070054745000
kadogan
Wysłana - 28 listopada 2003 23:59
nie nie..szerokośc jest w porządku..mówilem juz ze nie mam zdolnosci artystycznych do rysowania :)
kadoGan
kadoGan
1070060392000
JAH
Wysłana - 29 listopada 2003 11:15
Dzięki za rysunki, jak będę miał czas to postaram się coś nauczyć, jak narazie do świąt mam zajęte.
"Sad But True"
"Sad But True"
1070100910000
SFD
Wysłana - 29 listopada 2003 15:35
Jah, jak bdziesz cwiczył nie regularnie, np co 2 tygodnie to sie tego w zyciu nie nauczysz, najwazniejsza jest systematyka, i jak mowi przysłowie TRENIENG CZYNI MISTRZA!!!! ja ternowałem 3x w tyg po 2h, a do tego zoastawalismy czesto po treningu bez trenera juz i sami sie asekurowalismy itd.
kadogan, chodzi o to ze narysowałes szeroko wiec mi sie po prostu skojarzyło to co ci napisałem.
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1070116510000
SFD
Wysłana - 30 listopada 2003 06:03
przypomniało mi się fajne ćwiczenie nazywające się SZPICZAGA
rys1) kładziemy dłonie na ziemi przy stopach (stopy złączone razem) rys2) przechylamy sie tak, by miec tyłek i :cięzar ciała: nad lub lekko za głową rys3) prostujemy nogi, stając na rękach w pionie, cofając tyłek na swoje miejsce czyli aby był w linii pionu
uwaga: całe cwiczenie wykonujemy SiŁOWO bez zadnego zamachu, odbijania sie stopami od podłoza itd.
jako ciekwostke dodam, ze terner nam opowiadał, ze gdy był młody - wykonywał to na czubku palika od rozwieszonej siatki do siatkówi (ok 2m)
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1070168618000
rafals
Wysłana - 01 grudnia 2003 11:52
Czesc wam .. widze, że interesujecie się podstawami gimnastyki i jeden z was ją uprawia i służy radami. Więc przy malutkiej znajomości języka anggielskiego i kumaniu bazy z rysunkow moga wam pomóc ponizesze linki Co do "SZpiczagi" oj to nie jest takie łatwe musisz miec odrobine siły ( czyt. troche potrenować ) zanim odpowiednio wykonasz to ćwiczenie :) ale nie o to mi chodzi ... sprawdzcie to http://www.mspt47.com/gymnastics/press_handstand.htm
Co do fiflaka ... no to tak ... aby go poprawnie wykonywac to przede wszystkim rozciągniecie .. z tym strachem to róznie jest . jak ktos ma dostep do sali gimnastycznej ( mieszka w wiekszym miescie ) to jest takie fajne urządzenie ktore kolega juz wam wkleil tu ... materac jak najbardziej wskazany wszystko jest idealnie wytlumaczone tu http://www.american-gymnast.com/tt/tips/cw/backhandspring_headneutral.html
Cwiczenia przygotowujace was do gimnastycznych rutyn ( abyscie nie stali w miejscu i sie rozwijali przez ciągłe cwiczenie masz mozliwosc rozwoju i opanowania nastepnych rutyn )
A ja mam takie pytanko, czy ktos zna adresy we Wrocławiu miejsc gdzie monaby sie zapisac na (gimnastyke akrobatyczną akrobatyke sportową..) coby pochodzić jakiś czas zeby sie nauczyc pod okiem instruktora salt w tył i fiflaków?? bo w sumie juz mnie aeriale, salta w przód, i jakies bajery ze stania na rękach niebawią i chciałbym poduczyc sie salt w tył i fiflaków (w tył) :D