mam cos podobnego tylko ze z prawej strony pod kaptorem miedzy kregoslupem a lopatką , ani masci przeciwbolowe ani tabletki przeciwbolowe nic niedaja ... boli juz chyba 5 dzien :/ z poczatku myslalem ze to nadwyrezony miesien , ale teraz zaczynam nabierac podejrzen ze to cos z kregoslupem :/ ostatnio zaczelem robic cwiczenia na rosciaganie i na prostowanie kregoslupa (rece za plecami w uscisku, plecy wyprosotwane i starac sie podnosic rece jak najwyzej) czy to mozliwe ze to przez te cwiczenia ? dodam ze rano malo boli w dzien tez podczas cwiczen prawie przestaje , najbardziej zaczyna pod wieczor bolec ze praktycznie niemoge nic robic :/ wczesniej niemialem takich problemow z kregoslupem :/ co doradzicie , czekac jeszcze kilka dni moze przestanie czy lepiej odrazu isc robic rtg i do ortopedy ??
Zmieniony przez - n1tro w dniu 2009-05-04 19:29:22
nobody gives a f*** , i dont care eather...