czesc, odchudzac sie zaczcelem jakies 3 miesiace temu.
Ostatnie 3 tygodnie przerwalem treningi i diete, wrocilem do chleba i pizzy. Nie wiem dlaczego, ogolnie chyba za dobrze mi szlo...
w te lekko ponad dwa miesiace stracilem 18kg, ze 148 na 130. Mimo ze przestalem prawie cwiczyc i znowu zre wegle glownie zapijajac cola to waga trzyma sie na poziomie 130-132kg. Wiem ze dlugo to nie potrwa.
Na sesje wrzesniowa wzielem urlopu dwa tygodnie w zwiazku z czym poza nauka i egzaminem czy wizyta na wydziale kilka razy w tygodniu mam caly dzien wolny.
Chcialbym robic tak, 6 dni w tygodniu na czczo rower 1h+ wieczorem trening silowy + rower 45-60m 1 dzien wolny. Regeneruje sie szybko, nie miewam zakwasow, moze i slabo cwicze chociaz upadek miesniowy to upadek. Wiecej nie dam rady a mimo to po pol godziny odpoczynku moge zrobic od nowa caly trening na tych samych ciezarach (kiedys sprawdzone).
Jest sens tak mocniej uderzyc bo normalnie nie mam czasu na to, ani sil..., co ciekawe po 8h siedzenia przed kompem jestem styrany jakbym biegal przez ten czas. Najczesciej po prostu ide spac...   Płeć: Mężczyzna   Wiek: 25   Waga: 130   Wzrost: 190   Obwód klatki: 136   Obwód ramienia: 48   Obwód talii: 104   Obwód uda: -   Obwód łydki: -   Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: 35%   Aktywność w ciągu dnia: normalnie, praca 7-15. Uczelnia w trakcie ewentualnie w godzinach 15-20.
Pytanie dotyczy okresu gdy aktywnosc zadanego typu jest minimalna. Caly dzien wolny   Uprawiany sport lub inne formy aktywności: siłownia   Odżywianie: gdy zaczelem sie odchudzac kurzcak z wazywami 3x dziennie, jajka 1x, 2x odzywka
teraz pizza, kebab, mc popite cola :) Naturalnie juz odstawiam.   Cel: szybka redukcja   Ograniczenia żywieniowe: chyba nic, mam lekko ponad norme próbe watrobowa wiec suplementuje esselivem.   Stan zdrowia: -   Preferowane formy aktywności fizycznej: 6 x tydzien, 3h dziennie   Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: venom, scorch. Przed treningiem xtreme, mam shocka dwie puszki ktory poza tym ze zle smakuje nie robi nic wiecej   Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: mam jeszcze 2x venom, 2x scorch, 2x shock therapy. Moze leviatana dokupie bo senny jestem ostatnio... ;)   Stosowane wcześniej diety: low carb
redukcja wymaga czasu. jeśli chcesz zrobić to w 2 tygodnie - nie masz szans. jeśli zdecydujesz się na odchudzanie w normalnym tempie, a poźniej znów wrócisz do fastfoodów - nie masz szans utrzymać efektów.
twój "upadek" podczas treningu to kwestia psychiki. poza tym pewnie źle wykonujesz ten trening skoro tak szybko się "regenerujesz"
pamiętaj, dieta!=głodówka oraz dieta!=uczucie głodu (!= czyli nie równa się ;]) tym bardziej, że jesteś na lc
venom? scorch? xtrem? czy ty to jadłeś zamiast posiłków? :/ przy twojej masie suplementacja nie jest potrzebna
nie zozumielismy sie. Ja wiem ze redukcja i to z takiego stanu jak moj to sprawa dlugoplanowa.
Ja pytam czy jest sens mocno przywalic bo po prostu bede mial na to czas i checi (nie obciazony praca)...
Piszac "upadek" mialem na mysli upadek miesniowy, nie moj :) Fakt braku bolu w miesniach nie oznaczal ze cwiczylem slabo, przyznaje ze czulem sie coraz bardziej zmeczony i mialem coraz to mniejsza chec do treningu..., ogolnie ogarniala mnie ogromna sennosc jak nadchodzil czas silowni.
Co do suplementacji to wiem ze za mocno i za duzo no ale nie lubie polsrodkow, jak juz sie odchudzam, spedzam na rowerze 2h dziennie i jem gotowanego kurczaka z wody to chce max efektow. Gorzej ze w skrajnosc popadam rowniez jak idzie o przerwe w diecie i treningu :). Coz, to trzeba zmienic.
Ponawiam pytanie, 2 tygodnie z maxymalna intensywnoscia, np. aeroby 3x dziennie, 5x w tygodniu. Pozostale dwa dni hiit. Codziennie silka =) Tak sie zastanawiam bo z urlopu i tak nici. Niestety trzeba studia skonczyc.
pozdrawiam.
1220440648000
Venomik
Wysłana - 03 września 2008 13:46
Co do suplementacji to wiem ze za mocno i za duzo no ale nie lubie polsrodkow, jak juz sie odchudzam, spedzam na rowerze 2h dziennie i jem gotowanego kurczaka z wody to chce max efektow. Gorzej ze w skrajnosc popadam rowniez jak idzie o przerwe w diecie i treningu :). Coz, to trzeba zmienic.
Tu nie ma COŚ ZMIENIĆ. Tu trzeba absolutnie wszystko zmienić. Pytam jaka dieta - nie masz żadnej. Organizm reaguje jak reaguje i witaj znów pizzo, kebabie. Ile można utrzymać dietę głodówkową? Tydzień? Dwa tygodnie? Nie chcesz półśrodków? To zmartwię Cie. To co robisz, to nie jest środek, ani nawet półśrodek. Szanse, że takim działaniem cokolwiek osiągniesz są minimalne. A patrząc na obżarstwo po 3 tygodniach diety to zaryzykuję stwierdzenie, że nawet żadne. Sam widzisz, że wystarczyły trzy tygodnie i Twój organizm nie wytrzymywał, robił się senny. A przy takiej suplementacji to Ty powinieneś biegać jak nakręcony (póki jeszcze do szpitala nie trafiasz).
jeśli podczas lc masz "upadki mieśniowe" - masz niedopasowany trening. do niskich węgli należy dobrać trening na wypalenie glikogenu i od czasu do czasu uzupełniać glikogen.
przy takich aerobach/hiitach jakie proponujesz spalisz za dużo mięśni.
jeśli jeszcze trochę pociągniesz taką suplementację skończysz z masą większą niż teraz, z problemami ze snem i, jeśli organizm się zbuntuje, w szpitalu.
btw codziennie siłka nawet na wysokich węglach jest samobójstwem :D
wyluzuj, ułóż sobie normalny system i bądź konsekwentny i stabilny w działaniu.
i zrezygnuj z lc, to jest powód senności/osłabienia
sennosc to taka moja cecha, mam to cale zycie, nie tylko kiedy jestem gruby. Po prostu wyspie sie w nocy, wstane i po godzinie moge klasc sie spowrotem. W ciągu dnia mam 2-3 "kryzysy", trwaja po 10-30 minut i wtedy zasypiam na stojąco. Ciezko to przytrzymac, zdarzalo mi sie zasnac na klawiaturze w pracy. Tak robilem badania i analizy. Wyszlo ze jestem zdrowy.
Dieta do momentu kiedy byla trzymana (zaznaczam ze pase sie na smiechach od 3 tygodni mniej wiecej) byla ok. Nie wzorowa ale mysle dobra.
dieta wygladala mniej wiecej tak: 1: jajecznica z 5 calych jajek, venom 2: kurczak, ser zolty, warzywa/twarog ze szczypiorem, ogorkiem i smietana 3: kurczak, ser zolty, warzywa, orzechy 4: przed treningiem: nectar; pozniej no booster, venom 5: po treningu nectar 6: 1h po treningu: kurczak, salatka grecka (oliwki,feta) 7: karkowka zazwyczaj, czasem inne tluste, czerwone mieso 8: prolo/matrix, oliwa.
Mniej wiecej tak to wygladalo przez ponad dwa miesiace, dzien w dzien. Nie wiem czy bylo jedno odstepstwo od powyzszego. Moze raz sie zdarzylo. Trening, silowy, 2 cwiczenia po 3-4 serie, wiekszosc w zakresie 6-8 pn: klata,barki,bic; rower wt: plecy,tric: rower sroda: wolna czwartek: pn: rower piatek: wt: rower sobota: nogi, hiit na rowerze niedziela: rower na czczo chociaz zazwyczaj popoludniu tez siadalem.
co do utraty miesni to zwracam uwage ze na tej diecie i treningu bic utrzymal sie na 48cm klata -4cm brzuch -20-24cm
Upadek miesniowy w sensie ostatniego, naprawde ostatniego na ta chwile powtorzenia...
Zmieniony przez - otard w dniu 2008-09-03 15:50:46
1220449235000
kowal2x
Wysłana - 03 września 2008 16:11
trening lipa
dieta... a gdzie tam jest jakiś tłuszcz (kwasy tł nienasycone) poza ostatnim posiłkiem? (w którym powinno byś samo białko)
skoro to low carb a nie very low carb gdzie jest ryż? i co to ma byś nectar? :D jeśli soczek owocowy to dupa :P booster? bez jaj
i za dużo suplementów
ułóż dobrą dietę, najlepiej (przy twojej masie) zbilansowaną a nie lc, wywal suple, zobaczymy co dalej
Zmieniony przez - kowal2x w dniu 2008-09-03 16:11:30
a w oliwie i orzechach nie ma nienasoconych? Dlaczego trening lipa (zwazywszy ze chce grupe 2x na tydzien)
Dlaczego suple wywalic? Nectar to wpi
1220454835000
Skerx
Wysłana - 03 września 2008 17:23
Suple sa dla ludzi z jakim kolwiek stazem, a z tego co widac nie posiadasz go zbyt wiele. Zamiast faszerowac sie nimi zastosuj pozadna diete i trening. To w zupelnosci wystarczy.