Tak jak w temacie. Pierwszy swój cykl robiłem na 100% monohydracie kreatyny vitalmaxa + białko do uzupełnienia diety. Dwa tygodnie temu skończyłem, jestem maxymalnie zadowolony, ślicznie na mnie zadziałało. Osiągnąłem to co chciałem a nawet trochę więcej. Teraz zrobie sobie przerwy jeszcze z 6-8 tyg i myślę o czymś nowym. Tu mam pytanie do was, doradźcie mi coś. Poważnie zastanawiam się nad CM3 ale nie wiem czy warto sie tak szybko przerzucać na jabuszko, i może znowu jakieś mono wezmę, to co radzicie?