Witam. Mam pytanie do Was. Dzisiaj po przebudzeniu się poczułem ból w głowie, a dookoła tego drętwienie skóry na głowie wokół tego miejsca bólu. Później w ciągu dnia ból minął, ale uczucie drętwienia pozostało do teraz. Macie pojęcie czym to może być spowodowane? Dodam iż mam znowu problem z zatokami oraz cały czas czekam na zabieg leczenia zębów pod narkozą( są w b. kiepskim stanie). CZy to moze być przyczyna?
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Drętwienie skóry na głowie występuje raczej bardzo rzadko. Być może jest to okresowy stan i przejdzie w niedługim czasie. Być może wynika on z Twojego obecnego stanu zdrowia - nawracająca choroba / stan zapalny, stres a to mogło być bodźcem do wystąpienia takich objawów.
Spróbuj może masażu - niech ktoś rozmasuje Ci to miejsce. Spróbuj sie rozluźnić. No i jak najszybciej dokończyć ssprawy związane z powrotem do zdrowia.
Zmieniony przez - krzykacz w dniu 2008-03-09 22:22:13
doping & zdrowie
Ekspert -
1205097660000
bubel_pl
Wysłana - 09 marca 2008 23:09
wielkie dzieki. Troche mnie uspokoiłeś. Mimo wszystko we wtorek lece do lekarza.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
1205100570000
krzykacz KULTURYSTYKA.PL
Wysłana - 09 marca 2008 23:15
Podstawa. Stan zębów + stan zatok mógł dać taki efekt. Działaj.
doping & zdrowie
Ekspert -
1205100955000
bubel_pl
Wysłana - 09 marca 2008 23:53
na zrobienie zębów już czekam(robie w narkozie) a trzeba czekac u stomatologa którego znalazłem około 3 tygodni takie maja kolejki a we wtorek mnie czeka laryngolog, prześwietlenie zatok + może skocze do neurologa. Nie ma to jak mieć znajomości w służbie zdrowia przynajmniej moge sobie wszystko z dnia na dzień załatwić
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
1205103200000
bubel_pl
Wysłana - 10 marca 2008 17:20
no niestety dzisiaj doszedł tępy ból głowy. Nie jest bardzo nieprzyjemny, ale przeszkadza troche w funkcjonowaniu. dlatego skocze chyba na ostry dyżur laryngologiczny
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
1205166015000
krzykacz KULTURYSTYKA.PL
Wysłana - 10 marca 2008 18:21
Nie ma na co czekać. Działaj.
doping & zdrowie
Ekspert -
1205169670000
bubel_pl
Wysłana - 10 marca 2008 22:13
no i okazało sie ze winne są zatoki. Chociaż mam wrażenie że lekarz zbyt zasgerował sie tym iż miałem niedawno problemy z zatokami i w zasadzie bez badania stwierdził iż bóle spowodowane są przez zatoki. wprawdzie zajrzała w noc. niby faktycznie coś tam zauważyła. Wsadzili mi kawałek gazy nasączonej adrenaliną z czymś tam, niby ból głowy minął. Ale jak sie potem okazało, bardziej zmienił mniejsce aniżeli minął. No i niestety mam udać sie na operacje zatoki. Pod nakroza, 3 dni spędzone w szpitalu. Oczywiscie nasza służba zdrowia robi takie operacje za jakies 6 miesięcy. Dostałem leki, liczyłem na jakieś antybiotyki, a dostalem jakieś krople do nosa za 3,30zł. Jak ból nie minie za 4-5 dni idę prywatnie, albo skocze do innego laryngologa. Dodam jeszcze że badanie trwało jakieś 10 minut a czekanie w kolejce ponad 3 godziny
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.