Witam. Od kilku dni zastanawiałem się nad tym, żeby w końcu założyć dziennik... decyzja nie była prosta ale mam nadzieje, że słuszna:D
Historia: Walke ze swoja sylwetka zaczalem w styczniu 2009 roku, wtedy doszedlem do wniosku, ze koniec obrzerania i trzeba cos ze soba zrobic. Dlatego zaczalem ostra diete, a wrecz glodowke w ok. 3 miesiace udalo mi sie zrzucic ponad 30kg. Z 94kg zredukowalem do 62. Przez caly ten czas biegalem zaczynajac od 1km, a dochodzac do 6km:D Lecz caly czas to nie bylo to co mnie zadowalalo. 7 grudnia 2009 wystartowalem z silownia i moja pierwsza dieta. Wszystko bylo pieknie ladnie az do czasu kiedy to sie nie zatrulem i 1,5 miesiaca na silowni szlak trafil. Po chorobie na okolo 2 tyg. pozwolilem sobie na jedzenie wszystkiego co popadnie w olbrzymich ilosciach co zaowocowalo 5cm w pasie:( Od 14 grudnia 2010 wrocilem na silownie i do diety.
Data urodzenia: lipiec 1989 Staż: 07.12.2009 Suple: żadne Wzrost :173cm Waga: 67,4kgkg
Brzuch: 79cm Biceps: 31cm Klata: 96cm Udo: - Osiągnięcia siłowe: jeszcze nie mierzylem maxow
Trenuje w piwnicy, dlatego tez wykonuje tylko podstawowe cwiczenia na wolnych ciezarach. Z czasem moze przeniose sie na profesjonalna silownie ale najpierw chce nabrac troche masy i sily bo mi wstyd:P
Trening (plecy+barki) - podciąganie na drążku szeroko nachwytem 6/4/3,5 - wiosłowanie sztangą podchwytem w opadzie 28kg*8/28*8/28*8 unoszenie sztangielek bokiem w górę 5,5kg*10/5,5*10/5,5*10 - wyciskanie sztangielek w siadzie 6,5kg*8/6,5*8/6,5*8 wiosłowanie sztangielką jednorącz w opadzie 12,5kg*10/12,5*10/ 12,5*10 - martwy ciąg 72kg*12/78*8/78*8/78*8 unoszenie ramion w przód 4,5*12/4,5*12/4,5*12 - szrugsy sztangielkami 12,5*20/12,5*20/12,5*20 - unoszenie kolan do klatki 15/15/15/15 - spięcia tułowia ławka pozioma 20/20/20
Trening przebiegł bez żadnych większych problemów ale co się dziwić jak ciężary jak dla małych dzieciNajgorzej dała mi się we znaki ostatnia seria MC ale czułem też duży zapas:D Jak zawsze pod czas robienia unoszenia kolan do klatki bolała mnie dolna część kręgosłupa A przy spięciach głowa, tak jakbym się zapowietrzał
Trening 1.Przysiady ze sztangą 53*12/65*12/71*12/75*12 2.Wstępowanie na ławeczkę 12,5*20/12,5*20/12,5*20/12,5*20 3.Przysiady 38*12/44*12/50*12 4.Wykroki z hantelkami 6,5*12/6,5*12/6,5*12/12,5*10 5.Wspięcia na palce stojąc sztangielka 6,5*15/12,5*10/12,5*5 6.Wspięcia na palce siedząc 66*40 7.Podciąganie kolan do klatki 15/15/15/15 8.Spięcia tułowia 20/20/20
Komentarz 1.Czułem się bardzo dobrze i spokojnie mogłem podnieść więcej ale fakt iż ćwiczę sam i muszę podnosić sztange z wysokości 1,5m wcale mi tego nie ułatwia. 2.Bardziej bolały mnie ręce niż nogi. 3.To ćwiczenie moje nogi odczuły bardzo dobrze więc i ciężar chyba dobrany odpowiednio. 4.4 seria dała mi się we znaki 5.W pierwszej serii dałem zbyt małe obciążenie i czułem jakbym robił na sucho. 6.Kocham to ćwiczenie świetnie daje popalić moim łydom. 7.Jak zwykle ból w dolnej części kręgosłupa:D 8.Ból głowy co skutkowało robieniem na siłę
Bilans:2,5g bialka 2,0g tluszczu 5,9g wegli 3501kcal kolo 300 na plus
Wszystko ładnie mi wchodzi. Tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju jak zobaczyłem ile to jest 30g masła to się za głowe złapałem. Musze coś z tym zrobić bo nie uśmiecha mi się jedzenie takiej ilości na jednej kromce chleba. Znacie może jakieś odpowiedniejsze źródło nasyconych??
Trening 1.Wyciskanie płasko sztanga 42*12/45,5*10/49*8/49*8 2.Wyciskanie skoks sztangielki 11,5*8/11,5*8/11,5*8 3a.Rozpiętki płasko 9*10/9*10/9*10 3b.Rozpiętki skos 5,5*8/5,5*8/5,5*8 4a.Uginanie ramion ze sztangą stojąc 23*12/25,5*8/25,5*8/25,5*8 4b.Wyciskanie francuskie sztangą za głową 15*10/20*8/20*8/20*8 5a.Uginanie ramion ze sztangielką siedząc 4 serie 5,5*15 5b.Prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie 4 serie 5,5*10 6.Uginanie nadgarstków podchwytem
Komentarz 1.Wszystko poszlo ładnie pięknie. Klatka ładnie się spompowala. 2.Ciężar optymalnym. 3.Ostatnia seria to droga przez męki ale jakoś dobrnełem do końca. 4 i 5. Bic fajnie spompowany, a ja spocony jak szczur:D 6.Odpuściłem bo śpieszyłem się do roboty.
Trening (plecy+barki) 1.podciąganie na drążku szeroko nachwytem 6/4/3,5 2a.wiosłowanie sztangą podchwytem w opadzie 32kg*8/32*8/32*8 2b.unoszenie sztangielek bokiem w górę 6,5kg*10/6,5*10/6,5*10 3a.wyciskanie sztangielek w siadzie 6,5kg*8/10*8/10*8 3b.wiosłowanie sztangielką jednorącz w opadzie 15kg*10/15*10/ 15*10 4a.martwy ciąg 78kg*12/83*8/83*8/83*8 4b.unoszenie ramion w przód 4,5*12/4,5*12/4,5*12 5.szrugsy sztangielkami 12,5*20/12,5*20/12,5*20 6.unoszenie kolan do klatki 15/15/15/15 7.spięcia tułowia ławka pozioma 20/20/20
Komentarz Jestem zadowolony z treningu. Wszystko przebiegło tak jak chciałem. Jest progres czyli siła idzie, może nie duży ale zawsze coś. W MC jak i w wiosłowaniu czułem, że mam jeszcze duży zapas i to mnie bardzo cieszy
Wywal chleb z ostatniego posiłku. Węgli z tego jabłka tyle ze hoho Tłuszcz do kazdego oprócz potreningowego. Włoskie daj do masy na placki, a nie same, w placku zarąbiście smakują :) Wzdęcia możesz mieć od ryżu brązowego/owsianych, dużo błonnika ma, ale niedługo przywykniesz :P
Jak widać posiłki jak każdego innego dnia ale co zrobić jak człowiek nie ma czasu przygotować czegoś innego Najważniejsze, że mi się to na razie nie przejadło
No właśnie zastanawiałem się nad wywaleniem tego chleba ale jest problem bo z czym ja zjem 30g masła, żeby uzupełnić nasycone?:P 400g jabłka to trochę ww podbija:D A odnośnie to włosie różnie zjadam czasami w placku innym razem same:)
PS. No i mnie podbudowałeś pierwszym słowem w swoim poście:) Pozdro