| Autor |
"dieta niełączenia" |
|
|
ziki2000
|
|
Wysłana - 21 sierpień 2009 21:55 | zgłoś naruszenie regulaminu
Witam
Co sadzicie o diecie niełączenia...chodzi mi zeby te wszystkie posilki co jem na codzien rozdzielic i jesc czesciej ale same np bialka i nastepny posilek same ww plus jakies warzywa do tego...co o tym sadzicie...? :>
______________________________
<<<Champions
are Made
Not Born>>>
| |
| |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
Pelargonia
|
|
niezależnie czy to dieta masowa, czy redukcyjna czy z bilansem na zero cos takiego jak nielaczenie nie wchodzi w gre......... | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
ziki2000
|
|
Dlaczego niby nie wchodzi w gre ? duzo ludzi stosuje i jest zadowolonych z jej efektow...pozatym kazda dieta ma racje bytu i ta napewno nie jedna osoba stosuje-czekam na opinie tych co stosowali ja w praktyce...
_______________________________
<<<Champions
are Made
Not Born>>> | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
koniu1991
|
|
taka dieta nie ma sensu z kulturystycznego punktu widzenia. Powiedzmy że chcesz spożyć dziennie 150 g białka. Jeśli spożyjesz to w jednym posiłku to wchłonie się z tego max 50g a reszta pójdzie wiesz gdzie... Z kolei z cukrami będzie trochę inaczej... Pewna część wchłonie się, nadmiar może odłożyć się w formie tkanki tłuszczowej (jeśli będzie to dieta o dodatnim bilansie kcal), a reszta też pójdzie do sedesu. Lepiej wszystkie wartości rozłożyć równomiernie. Choć tu też są pewnie wyjątki. Przed snem nie spożywa się ww, natomiast w godzinach około treningowych nie spożywamy tłuszczy. To chyba na tyle. Pozdrawiam | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
Libos
|
|
Najlepiej spróbuj i opisz jak Ci poszlo , najlepiej wszystko stesowac na sobie . Ja probowalem i nie wyszlo . zobaczysz sam
Zmieniony przez - Libos w dniu 2009-08-21 23:18:38 | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
MaximusRex
|
|
|
|
|
ziki2000
|
|
Chodzilo mi typowo o ta diete i osoby co ja praktykowali...a nie sa mi potrzebne podstawowe wskazowki zywieniowe...
_______________________________
<<<Champions
are Made
Not Born>>> | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
maczko765
|
|
ja kiedyś dawniej próbowałem, ale to wyglądało tak:
najpierw węgle tłuszcz
potem białko i warzywa
i to nie to, żebym słyszał o takiej metodzie, ale dlatego, że trudno było mi wcisnąc do siebie jednorazowo np. woreczek kaszy, 100g piersi oliwę i kalafiora xD ale to był błąd, teraz tego nie stosuję i nie polecam...
_______________________________
Nie wiesz kim być? Bądź sobą!
[s18.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=35968] - kliknij a uszczęśliwisz biednego maczko | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
MaximusRex
|
|
|
|
|
Libos
|
|
To możę ja napisze czemu nie . Po 1 czułem często głód mimo trzymania bilansu po 2 złe samopoczucie i gorsze wyniki w treningach ( z tymi treningami to wydaje mi się , że wolniej jak bym sie regenerował , moje miesnie i organizm był jak by przemeczony) i to chyba wszystko no i dodatkowo to że aby białko bło dobrze wykorzystane w celu budulcowym potrzebna nam jest insulina , której często może zabraknac w diecie nielaczenia. po 4 nie ma sensu jeść 14 posiłków dziennie , nawet zawodowcy tak nie robią i człowiek nie moze popadac w obsesje i myslec ciagle o jedzeniu bo nie w tym rzecz. | |
przyznaj SOG'a
|
|
|
|
toszka
|
|
bardzo ciężko jest pogodzić dietę kulturystyczną z nie łączenia, aczkolwiek swego czasu był post kolesia, któremu się to udało i podobno nieźle łapał masę (wyszukaj dieta TAO na forum). prawda jest taka, że zawsze z czegoś trzeba zrezygnować - moim zdaniem, dieta nie łączenia jest bardzo korzystna dla zdrowia, jednak trudno pogodzić jej zalecenia z zasadami diety kulturystycznej, gdzie podstawą jest łączenie węgli z białkiem. ja sama stosuję taki mix, inspiruję się obiema dietami, ale zanim udało mi się to wszystko pogodzić, nabawiłam się strasznej paranoi i katabolizm mnie załatwił za bardzo skupiałam się na tym wyliczaniu wszystkiego. Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy low carb, gdzie podstawą jest białko i tłuszcz, ale na low carbie masy (chyba) nie zrobisz. możesz kombinować z ładowaniami, ale to już "wyższa szkoła jazdy", ja wolę nie ryzykować...  | |
przyznaj SOG'a
|
|