witam, mam pare pytan odnosnie tematu, mianowicie: czytajac art "Ćwiczenia ogólnorozwojowe w treningach bokserskich." znalazlem sporo przydatnych cwiczen jednak ich ilosc jest no dosyc spora, treningi mam 3 razy w tygodniu - pon, sroda i piatek. we wtorek, czwartek i niedziele planuje cwiczyc samemu wlasnie pod kontem boksu i pytanie nr, ktroe z tych cwiczen najbardziej mi sie przyda biorac pod uwage, ze dopiero zaczynam przygode z tym sportem. i pytanie nr2. o diete, a dokladnie chodzi o to ze jestem endomrofikiem, i ostatnio bylem na low carbie i prawde mowiac dalej jestem. na jakim poziomie utrzymywac tluszcze i weglowodany, zaznaczam ze latwo gromadze fat, ale musze jakos zwiekszyc ilosc weglowodanow bo przy takich treningach jakie mamy poprostu bym nie wyrobil.
co do diety nie pomoge Ci ale co do treningu mysle, ze jak dopiero zaczynasz to 3 treningi w tygodniu wystarcza. Na poczatku i tak bedzie bardzo ciezko.
Newsy MMA, K-1 i nie tylko - www.fight24.pl zapraszam!!!
Specjalista -
1219084439000
graAnatowy
Wysłana - 18 sierpnia 2008 20:39
tzn nie to ze ja zaczelem sie ruszac po jakims czasie. wczesniej regularnie mialem silownie, biegalem i to sporo i dalej zamierzam biegac bo kondycja b wazna. tylko ze ja bym chcail traktowac to powaznie a nie jako rozrywke :) wiec chcialbym te 3 dodatkowe dni poswiecic na trening w domu
HC4L
1219084762000
Marcin_VB
Wysłana - 18 sierpnia 2008 20:43
Nie wiem w jakiej jestes sprawnosci fizycznej ale jesli tylko cwiczyles na silowni i biegales to przy 6 treningach w tygodniu pewnie szybko sie przetrenujesz.
Biegales poprostu truchem czy jakies interwaly byly? Rozgrzewales i rozciagales sie?
Newsy MMA, K-1 i nie tylko - www.fight24.pl zapraszam!!!
Specjalista -
1219085028000
graAnatowy
Wysłana - 18 sierpnia 2008 20:51
zwykly trucht pare km, co do rozciagnia do przynam sie ze lenistwo i ograniczyle msie do minimum, sprawnosc fizyczna hm nie narzekam , ale tez ciezko mi powiedziec cos dokladniej w sklai od 1 do 10 bo porpstu to byly ciwczenia w domu i silownia wiec rozumiesz, pozatym zalezy mi zeby cwiczyc w domu bo to mi pozwoli kontrolowac wage lepiej. i wiesz znowu te cwiczenia w domu to nie maja byc 2 h dziennie max no 1,5h bo od wrzesnia dojdzie nauka
HC4L
1219085492000
Marcin_VB
Wysłana - 18 sierpnia 2008 20:56
Moim zdaniem na poczatek potrenuj troche czasu tylko 3 razy w tygodniu ten boks na sekcji. W dni wolne mozesz cwiczyc na silowni. Jezeli po jakims czasie zobaczysz, ze masz jeszcze sile w dni wolne trenowac na worku itd to mozesz to robic. Lecz rob to stopniowo
Newsy MMA, K-1 i nie tylko - www.fight24.pl zapraszam!!!
Specjalista -
1219085780000
graAnatowy
Wysłana - 18 sierpnia 2008 20:59
ok dzieki wielkie :) dostosuje sie narazie do Twoich rad, potem zobaczy sie :) pozdro i dizeki za odp
HC4L
1219085966000
ryanek
Wysłana - 18 sierpnia 2008 21:00
nie trenuj codziennie, bo albo stracisz zapał, albo się przetrenujesz. W plan treningowy wdroż basen!! nie na osiągi tylko rekreacyjnie Mi świetnie pomaga na bule mięśni (albo ścięgien) No i wydolność płuc
wydolność = kondycha
nie zziajasz sie tak szybko
Ja na basen chodzę (w wakacje) 3 razy w tygodniu jeżeliwszystko idzie z godnie z planem.
Zmieniony przez - ryanek w dniu 2008-08-18 21:00:44
1219086026000
Marcin_VB
Wysłana - 18 sierpnia 2008 21:02
Spoko Mowie to z wlasnego doswiadczenia bo na poczatku tez myslalem ze bede sobie trenowal codziennie ale po rozpoczeciu treningow w klubie zobaczylem, ze to nie bedzie takie latwe bo bylo bardzo ciezko. Dopiero po jakims czasie zaczalem trenowac takze w domu (ale nie regularnie).
Bardzo wazna jest renegeracja.
Zmieniony przez - Marcin_VB w dniu 2008-08-18 21:03:10
Newsy MMA, K-1 i nie tylko - www.fight24.pl zapraszam!!!
Specjalista -
1219086137000
graAnatowy
Wysłana - 18 sierpnia 2008 21:04
rozumiem :] dobra tak narazie zobacze i obczaje jak bede stac z waga, bo dodam do diety troche wegli i sie obczaji wtedy co dalej :)
HC4L
1219086297000
shoo
Wysłana - 18 sierpnia 2008 21:49
ja myślę, że przetrenowanie Ci nie grozi, jeśli do sprawy podejdziesz mądrze. Wg mnie najlepiej te 3 dni poświęcić z jednej strony na to czego na treningach nie robicie, a co by się na pewno przydało robić (np. biegi, brzuszki, ćwiczenia siłowe, wytrzymałość, rozciąganie itd. - generalnie to czego nie ma) z drugiej na podstawowe ćwiczenia techniczne (przemyślana walka z cieniem, nauka prostego, praca ciałem itd.), które Cię tak naprawdę nie zmęczą, ale w przyszłości zaprocentują. Fajnie też skupić się na powtarzaniu technik z treningu. Co do diety, to mam podobny problem. Fajnie działa carbo albo/i owoce po treningu, które super uzupełniają starty - a to jest najważniejsze.