Witam.
Mam dietę odchudzającą i ćwiczę.
Powinnam obciąć trochę węglowodanów z diety, ale nie chcę być głodna, bo to nie wyjdzie:)
Czym zastąpić ryż (tak czy siak jem brązowy)?
Makaron (wiem pelnoziarnisty)?
Ziemniaki zastąpiła, puree kalafiorowym.
Generalnie węgle jem zwykle na sniadanie, potem po poludniu (jakas rybka lub miesko z ryżem lub makaronem).
Wieczorem staram sie nie jesc wegli, jedynie co to zielony grejpfrut. A poze tym staram sie jesc bialka, ewentualnie troche tluszczy.
Co mysliscie?
Macie jakis sposob/przepis zeby ten ryz i makaron zastapic?
Mam dietę odchudzającą i ćwiczę.
Powinnam obciąć trochę węglowodanów z diety, ale nie chcę być głodna, bo to nie wyjdzie:)
Czym zastąpić ryż (tak czy siak jem brązowy)?
Makaron (wiem pelnoziarnisty)?
Ziemniaki zastąpiła, puree kalafiorowym.
Generalnie węgle jem zwykle na sniadanie, potem po poludniu (jakas rybka lub miesko z ryżem lub makaronem).
Wieczorem staram sie nie jesc wegli, jedynie co to zielony grejpfrut. A poze tym staram sie jesc bialka, ewentualnie troche tluszczy.
Co mysliscie?
Macie jakis sposob/przepis zeby ten ryz i makaron zastapic?
Jeśli Ci pomogłam SOG-nij mnie :)

