Mam bardzo gęste i suche włosy, które ciężko się układają. Właściwie to przez pierwsze parę tygodni od wizyty u fryzjera jest jeszcze OK, ale po tym czasie każdy dzień muszę zaczynać od wsadzenia głowy pod prysznic, bo inaczej mam dosłownie siano na głowie. Zresztą po tym jak już kompletnie wyschną to przydałoby się znowu je zmoczyć, bo nieład jest widoczny gołym okiem. Od zawsze jednak stroniłem od żelu, bo nie lubię się kleić.

Jednak ostatnio fryzjerka zaproponowała mi stosowanie jedwabiu lub wosku. Powiedziała, że moje włosy będą po tym bardziej nawilżone i błyszczące, po czym na sam koniec nawoskowała mi włosy i efekt mi się spodobał. Rozważam zakup czegoś w tym stylu, jednak słabo się na tym znam, bo nigdy wcześniej nie słyszałem o tego typu produktach (wszędzie tylko żel i żel, ewentualnie guma), natomiast w internecie panuje chaos informacyjny na ten temat. Chciałbym, żebyście odpowiedzieli mi na kilka pytań:
1. Jaka jest różnica pomiędzy woskiem a jedwabiem?
2. Jakich marek woski/jedwabie cieszą się najlepszą opinią?
3. Czy tego typu produkty pomogą mi wygładzić i ułożyć włosy czy też do tego typu rzeczy najlepiej nadaje się niestety tylko nieszczęsny żel?
