siemka. od kilku lat mam wiecznie zapchany nos. gile mi nie lecą ale czuje że coś tam tkwi, to w jednej dziurce, to w drugiej. jakies 3 lata temu byłem u lekarza, ten orzekł zapalenie zatok szczękowych, przpisał mi jakieś tabletki i... nic. zamierzam wybrac sie do alergologa ale zauważyłem że nawet nie będąc narażonym na pyłki czy kurz zero poprawy (chociaż na łonie natury to rzeczywiście zajoba dostaje bo wtedy mi nadodatek cieknie)
+ konsultacja u laryngologa kłopoty z przewodami nosowymi/przegrodą /zatokami czy uzywasz stale jakies krople do nosa
moze musisz przyjmować lekp p.alergicze
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1095028198000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 13 września 2004 07:29
a cieprisz na jakąś alergie? jaka jest wydzielina (o ile w ogóle jest, bo może to problem anatomiczny, np. "krzywa" przegroda)?
Specjalista -
1095053382000
CKM
Wysłana - 13 września 2004 14:31
Często pijesz mleko, jesz słodycze ? Pytania są troche niecodzienne ale kiedyś cierpiałem na dokładnie to samo co ty. Poszedłem do lekarza Homeopatycznego, który zakazał mi spożywania mleka, słodyczy oraz białego pieczywa. Po około 2- 3 miechach (teraz już dokładnie nie pamiętam ) katar ( bo to właśnie jest KATAR ) zszedł prawie całkowicie. Następnie dostałem jakieś leki które spowodowały "odśluzowanie" całego organizmu( wywołując katar stulecia). Dzisiaj nie mam żadnych problemów z zatokami !
1095078705000
cft
Wysłana - 13 września 2004 16:19
czy mam alergie to ja nie wiem bo sie wybieram do tego laryngologa jak sujka za morze. sładyczy jem mało, chleb prawie tylko razowy ale co do produktów mlecznych to rzeczywiście pochłaniam ich sporo. co do wydzieliny to ni za gęsta ni za rzadka, po prostu gile. przegrode nosową mam faktycznie krzywą ale tylko troche. zresztą miałem ją krzywą od dziecka (bo to wtedy najczęściej sie biłem) a kłopoty z nosem mam "dopiero" od kilku lat. pozatym z obiema dziurkami mam taki sam problem (nie to że w jednej częściej a w drugiej rzadziej). dzięki za wskazówki. pozdrówki
Mam identyczne objawy jak ty. Tez mialem problemy z zatokami szczekowymi bralem antybiotyki chodzilem kilkakrotnie na solux ( czyli lampy) i rezultatow jakis wielkich nie widzialem katar praktycznie mam caly rok. Jesli chodzi o allergologa to bylem i stwierdzil ze jestem uczulony jedynie na ... orzechy ;]. W jednej z babskich gasety wycztalem ze zatoki mozna wyleczyc jedynie dluga (trwajaca do 6 miesiecy) kuracja antybiotykowa. Bakterie ktore znajduja sie w zatokach przystosowane sa do ekstremalnie ciezkich warunkow (beztlenowe srodowisko) i tz tad ta dluga kuracja. Ja osobscie na taka kuracje nie moge sobie pozwolic bo z tego co wiem organizm po zakonczeniu jej jest bardzo oslabiony. Pozostaje mi zyc z katarkiem z czasem mozna sie do tego przyzwyczajic. pozdrawiam
1095321629000
CKM
Wysłana - 22 września 2004 16:33
Nawet jak będziesz miał kiedykolwiek mozliwość wypróbowania takiej kuracji to się na nią nie decyduj ! Prawda jest taka, że antybiotyki są doskonałe ale w rozstrajaniu ludzkiego organizmu.Niszczą twój układ odpornościowy bardziej niż niejeden wirus. Złóż wizytę lekarzowi homeopatycznemu, a zobaczysz, że pozbędziesz się kataru w trymiga ! Tak jak zresztą ja Tylko trzeba trzymać się również diety! W skrócie : -Zmniejszyć podaż słodyczy, unikać mleka, przetworów z białej mąki itp. Najgorsze jest mleko ! Nie wiem co za d**** przypisał mleku tak wiele wspaniałych właściwości ( ? ) Pozdrawiam !
1095863631000
demien
Wysłana - 22 września 2004 18:01
i ja też to ****a mam, już chyba z 7 miechów,bodajże niedawno identycznego posta załozyłem, byłem u lekarza nawpiepszałem sie tych antybiotyków zasranych co spowodowało jak ktoś już tu wspomniał osłabienie organizmu, a zapchany nos jak był tak jest, udam sie chyba też do tego homeopatycznego lekarza
buahah skąd ja to znam, jakis miesiac temu lałem sie, dostałem w pysk, skrzywiłem sobie przegroda i mam raz zatkaną lewą dziurkę, a raz prawą, ja sie juz do tego przyzwyczailem i wali mnie to
1096108752000
demien
Wysłana - 14 października 2004 17:21
CKM wysłałem do ciebie maila ale moze prędzej przez sfd sie z tobą skontaktuje, ten lekarz homeopatyczny robił ci jakieś badania?? ze orzekł ze nie mozesz spożywać słodyczy, przetworów z białej mąki i mleka?? czy jak to było?? musze coś zrobić z tą kichawą bo szału dostane, dzisiaj byłem u rodzinnego nawypisywała mi skierowań a to do laryngologa(kolejny raz)do alergologa do tego przepisała jeszcze jakieś leki które pewnie g... pomogą, ja już nie wiem co mam robić. Do tego lekarza skierowanie potrzebje też??
czesc. sluchajcie mam wlasnie tez ten problem mecze sie juz od kilku lat. Bylem u laryngologa mialem leki ale nie sprawowaly sie za dobrze a po chociazby krotkiej przerwie wszystko wracala do poczatkowego stanu.Glupio sie czuje idac gdzies bo ciezko mi sie oddycha, wiecznie mam zapchany nos. Nie wiem co mam robic ale czytajac wlasnie to forum natrafilem na wiadomosc ze ktos sie pozbyl tego. Dlatego CKM jakbys mogl napisz jak sie nazywaly te ziolka albo co tam miales ktore wywolaly u CIebie katar stulecia. bardzo Ci bede wdzieczny ;). To tyle. Thx pa