jestem ciekaw jak to naprawde jest... a mianowicie czy prawda jest fakt , iz zeby uczeszczac na sekcje np kickboxingu trzeba najpierw wyciac sobie chrzastke z nosa ? czy jest to konieczne? a czy jesli sie tego nie zrobi to czy czesto bedzie nam sie lamac nosek itp itd? za rozwianie wszelkich watpliwosc z gory wielkie dzieki
"nie ma rzeczy niemozliwych - sa tylko ludzie, ktorzy jeszcze o tym nie wiedza"
"- E Eee Eeee Edi. To nie raaaaj ? - A co to za raj, ktory dzis jest a jutro go nie ma"
Nie trzeba nic wycinac. Zlamane nosy zdarzaja sie b. czesto ale taki urok tego sportu
On nie jest taki woli mięso niz buraki. Wasz czytelnik dzialu ...
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.
Specjalista -
1029837038000
tomat-
Wysłana - 20 sierpnia 2002 12:05
zlamany nos uwaza sie za chrzest bokserow, kick-boxerow... ale chrzastke wycinaja tylko niektorzy zawodowcy, dzieki czemu nikt im tych kichaw nie polamie. jest to niekonieczne, ani w sekcjach, ani zawodowo, jak chcesz wycinaj, ale moze to brzydko wygladac... :)
* tomat *
1029837926000
Joannaz
Wysłana - 20 sierpnia 2002 16:58
loooooooooooooool Czy chcesz przez to powiedzieć, że nie zostałam ochrzczona na kickboxerke? do pytającego: nie wiem, kto ci takich bajek naopowiadał, ale częste łamanie nosów to tylko na full contakcie jest, jeśli natomiast chodzi o zwykły trening, to jeszcze nie słyszałam o podobnych przypadkach. Nic nie musisz sobie wycinać!!!
ps. nie straszcie go! pozdrowionka i życzę "nie-złąmanych nosów"
Fight for love
El mundo es de los audaces!
1029855509000
Kask ZASŁUŻONY
Wysłana - 20 sierpnia 2002 17:29
W lajcie tez sie zdarza rownie czesto (w semi czasami). Ale na zwyklym treningu rekreacyjnym raczej nie powinno. To zalezy chyba rowniez od budowy nosa sa tacy co maja z nim caly czas problemy i tacy co wcale tak mysle. Podobnie troche jak zapasnicy z uszami.
On nie jest taki woli mięso niz buraki. Wasz czytelnik dzialu ...
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.
Specjalista -
1029857358000
tomat-
Wysłana - 21 sierpnia 2002 14:01
Joannaz : tez sie wystraszylem ;)
* tomat *
1029931299000
-LukiS-
Wysłana - 21 sierpnia 2002 16:42
Joannaz kolega tomat- napisal ze "uwaza" sie zlamany nos za chrzest boxerow/kick-boxerow i nie znaczy to ze tak musi byc. To jest tylko taki przesad zeby postraszyc tego i owego
::: LukiS :::
::: LukiS :::
1029940936000
tomat-
Wysłana - 21 sierpnia 2002 16:58
No.
* tomat *
1029941897000
Joannaz
Wysłana - 22 sierpnia 2002 21:32
heh, zeby postraszyc tego i owego? no ale po co ma sie przejmowac facet, ze beda mu wycinac chrzastke, czy ze bedzie musial przechodzic "chrzest" A tak swoja droga to nie rozumiem, dlaczego ludzie sie tak wszystkim przejmuja, czesto na forum padają pytania, czy to a to jest dobre, czy sie nadaje, czy jest kontuzyjne, co za problem pójśc i się przekonac na własnej skórze. Każdy lubi co innego i nie można bazowac tylko i wyłącznie na czyjejś opinii.
p.s. Lukis: to co masz w profilu (kb rulez) - mam to jako quit message na ircu )
Fight for love
El mundo es de los audaces!
1030044728000
Bongo
Wysłana - 30 sierpnia 2002 23:28
ja mam tak polamany nos ze nie oddycham przez niego(ew.jedna dziurka) powoli zaczyna mi to przeszkadzac.pierwszy raz zlamany nos mialem na ulicy przez zapasnikow(po suplesie od jednego dostalem z buta w twarz). teraaz mam regularnie cos z nosem na treningach.
pozdrawiam Bongo
pozdrawiam Bongo
1030742887000
koksfrombysl
Wysłana - 30 sierpnia 2002 23:44
Usunięcie chrząstki jest zbyteszne , zdarza się złamanie ale lekarze w obecnych czasach poskładają... Kiedyś napaliłem się na usunięcie chrząstki, ale po dyskusjach ze znajomymi doszedłem do wniosku że lepiej czasem się poskładać niż chodzić z flaiem zamiast nosa , to wygląga paskudnie , taki zwis skóry nietrzymkający się kupy ,niepolecam.