Witam wszystkich! Zwracam się do was z pytaniem. Jak efektywnie pozbyc sie "brzuszka". Moj okaz jest wyjatkowo oporny. Zaczalem chodzic 2 razy w tygodniu na silownie (gdzie troche go mecze), poza tym troche biegam (2-3razy na tydzien po ok 15-20min - bo wiecej nei daje rady). Kiedys (4-5 lat temu) duzo cwiczylem (3-4 razy na tydzien) i biegalem (codziennie po 30-50 min przez rok). Kondycje mialem, i owszem, na miesnei tez, ale brzuszek nie malal!!! Co z tego, ze moglem zrobic 3x90 brzuszkow na skosnej lawce skoro tluszczyk byl i nie zamierzal malec..... Teraz jak zamierzam odzyskac dawna forme.. zrobil bym tez cos z sadelkiem.. Jakies rady i propozycje? (mam 22 lata)
Ja też byłabym wdzieczna jakby ktoś odpowiedział na artykuł. Ostatnio zauważyłam, ze odkłada mi sie tłuszczyk. Coprawda biegam ale może jakaś dietka, bo słyszałam że same ćwiczenia nic nie dają.
$weet "Czasem trzeba zamilknąć, żeby zostać wysłuchanym"
1005146410000
Fire
Wysłana - 07 listopada 2001 19:31
dietka dietka a probowaliscie pasow wyszczuplajacych takich co sie zaklada nie tylko na brzuszek ale na dowolna czesc ciala co powoduje wieksze rozgrzanie i wypocenie tluszczyku .
Fire Moderator: Fitness
** eX Moderator SFD **
1005157895000
SFD
Wysłana - 13 listopada 2001 17:12
Hm... a moze cosik wiecej na ten temat: ile taki pas kosztuje, gdzie go mozna kupic (w kazdym sklepie sportowym ?), jak dlugo go nasic itd. :)
1005667949000
SFD
Wysłana - 13 listopada 2001 20:26
pamietajcie nigdy nie spalimy tłuszczu miejscowo . Jesli zaczniecie cwiczyc na wszystkie partie ciala dodajac do tego aeroby 3 razy w tygodniu po minimum 20min połączycie to wszystko z pełnowartosciwa dieta a z pewnoscia zauwazycie efekty. Nie tylko w postaci spalonej tkanki tłuszczowej w okolicy brzuch ale na całym ciele, wasze ciało stanie sie jedrne a somopoczucie z pewnoscią ulegnie poprawie bo bedziecie dumni z uzyskanych efektów.
Jeszcze raz powtarzam Cwiczenia siłowe, aeroby, dieta no i oczywiscie nie zapomnijcie o odpoczynku a efekty nie pozwola na siebie długo czekac
janka
1005679593000
Fire
Wysłana - 13 listopada 2001 21:09
taki pas to kwestia ok 30zl przynajmniej ja tyle dalem za stary model teraz sa jakies nowe... mysle ze mozna w sklepach sportowych albo u trenera na silowni powinien miec
Fire Moderator: Fitness
** eX Moderator SFD **
1005682141000
SFD
Wysłana - 15 listopada 2001 20:31
Podzielę się mioimi spostrzeżeniami na temat walki z brzuszkiem. Mój kolega mawiał, że brzyszysko to złośliwy tumor (guz-nowotwór) i trzeba go tępić w zarodku, bo potem to ciężka sprawa. Mi się chyba udało. Było cholernie ciężko. Dieta wysokobiałkowa (1,5-2g/kgmc.) Ograniczenie kalorii(o 200-500 mniej od PPM) i co najważniejsze trening. Spięcia brzucha proste i ze skrętami przez początkowo 10 min potem 30, ąż do 60min 5x w tyg-JEDNYM CIĄGEM, BEZ PRZERW.I tak przez 4 miesiące. Strasznie ciężko wytrzymać ten reżim, nie wiem czy dałbym radę jeszcze raz. Im jesteś starszy tym trudniejsza sprawa. Więc teraz tępię ten "tumor" w zarodku.
Zmieniony przez - arkady w dniu 2001-11-15 20:32:55
1005852711000
Korgan
Wysłana - 17 listopada 2001 12:21
Arkady, i co masz teraz plaski brzuch, a moze masz juz "kaloryfer":) ? ja na spalenie tluszczu polecam cwiczenia izometryczne, poprostu swietne, nie powiekszaja miesni brzucha, ale swietnie wypalaja to co niepotrzeben...
Korgan
Największą walkę człowiek stacza z samym sobą …
Dr_T
1005996087000
SFD
Wysłana - 22 listopada 2001 21:34
Tak mam kaloryfer i jestem z niego bardzo dumny. To dobry trening, ponieważ długotrwały wysilek o niedużej intensywości(przy spięciach tętno nie przekraczało u mnie 90/min, w spoczynku mam 40/min) powoduje, że po 20-30 min wzrasta zurzycie WKT do 40%. Jeśli ćwiczyłem 60min (zużywałem około 500kCal) jeśli 30-35% pochodziło z WKT daje to 200kCal. 200kCl powstaje z około 20g WKT(1g-9kCal). Z tego około 15g pochodziło z obszaru ćwiczonego(brzuch-przekrwienie) reszta z całego zapasu organizmu. Po 30 dniach codziennego treningu spalamy więc samym ćwiczeniem około 0,5kg tłuszczu. Ja schudłem w pasie 5cm( 6kg wagi) przez 2 m-ce. Rzeźba poprawiła się znakomicie.To naprawdę działa.
Natomiast ćwiczenia izometryczne doskonale wzmacniają, jeśli wzrasta ich częstotliwość (intensywność)szybko prowadzą do przekrwienia i wzrasta aktywnośc lipazy lipoproteinowej. Rośnie uwalnianie WKT.
Wszystkie więc sposoby prowadzące do celu są dobre. Zamierzony efekt zależy nie tylko od rodzaju ćwiczeń, ale głównie od ich intensywności i CZASU TRWANIA.
Ja wybrałem dla siebie najbardziej efektywną metodę.
Zmieniony przez - ARKADY w dniu 2001-11-22 21:41:00
1006461297000
SFD
Wysłana - 28 listopada 2001 19:16
Arkady skoro w stanie spoczynku twoje tetno wynosi 40/min to chyba z toba nie wqszystko jest w porzadku.
janka
1006971398000
Korgan
Wysłana - 28 listopada 2001 19:58
A jak powinny wygladac prawidlowe spiecia?Czy cwiczenie na brzuch codziennie to nie zaduzo?
Korgan
Największą walkę człowiek stacza z samym sobą …