Dzisiaj na meczu w którym grałem bardzo dziwna sytuacja przy strzeleniu przez przeciwnika bramki ... akurat tak się złożyło że po błędzie obrońcy i bramkarza napastnik drużyny przeciwnej znalazł się sam na sam z pustą bramką i bez nikogo kto go gonił.. zawodnik podbiegł do linii bramkowej ustawił piłkę, położył się po czym wepchnął piłkę głową do bramki.. Sędzia gwizdnął na środek boiska... I teraz moje pytanie ... Czy wszystko zgodnie z regułami ? Czy nie ma jakiegoś przepisu zabraniającego znieważenia rywala ? Kiedyś mi się takie coś obiło o uszy, a dzisiaj ktoś miał o tą sytuację pretensje.. Czy ktoś potrafi wyjaśnić tą sytuację ? :D Liczę na kogoś kompetentnego :D
A co to ma wspólnego ze znieważaniem rywala? Strzelił bramkę głową, więc wszystko ok.
1220218260000
Obi_
Wysłana - 31 sierpnia 2008 23:59
Chciał strzelić gola głową, to strzelił. Nie ma w tym nic niezgodnego z przepisami.
United!! United!!
1220219965000
kiki88
Wysłana - 01 września 2008 09:58
moze bal sie ze noga nie trafi wiec strzelil glowa
1220255882000
Ziela93gno
Wysłana - 02 września 2008 16:40
w lidze futsalu obowiązuje przepis ze NIE można tak robić. Bo jest to znieważenie i obraza drużyny przeciwnej. Za takie coś jest czerwona kartka i nie uznany gol.
w lidze futsalu obowiązuje przepis ze NIE można tak robić. Bo jest to znieważenie i obraza drużyny przeciwnej. Za takie coś jest czerwona kartka i nie uznany gol.
autor pisał coś o futsalu? bo mi się wydaje, że nie