Robi się test ELISA. Dla potwierdzenia Western Blot. Kłopot w tym że jeśli chorobę złapałeś dość dawno to krętki Borrelia mają zdolność do bytowania wewnątrzkomórkowego i wiązania przeciwciał co owocuje wynikami ujemnymi testu.

Z drugiej strony muszą być objawy choroby bo inaczej serologia jest zupełnie bezpodstawna. Jeśli bardzo chcesz to idziesz do rodzinnego i albo ma możliwość wystawienia skierowania albo odsyła Cię do zakaźnika i ten robi diagnostykę.