Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie. Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym. Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania. Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
)))cieszę się że tak to odbieracie, jestem z natury optymistą, grunt to pozytywne nastawienie, mi też unaczynienie fajnie widać, ale pod warstwą smalcu))) nie mogę się doczekać jutrzejszego treningu klaty, już sobie wszystko ułożyłem w głowie)))myśl o zbliżającym się treningu wywołuje u mnie dobry humor, szczególnie że jutro klata z bicepsem, normalnie kocham wtorki)))
wielkość sama w sobie jest nagrodą...., ale jej koszty bywają straszne)))))))
ja wlasnie bede boldka konczyl propkiem i winem w tabsach
siła jest Bogiem,trening nałogiem,rzezba zabawą,masa podstawą:)
1266328123000
mumifikato
Wysłana - 16 lutego 2010 16:29
Jakie efekty da wino na koniec cyklu z boldem?
Piszczy piszczy nie mozna normalnie porozmawiac
..kiedy wchodzisz miedzy wrony musisz krakac tak jak ony...
1266334150000
nuras
Wysłana - 16 lutego 2010 19:16
ja tam mam w planie utrzymac i do***ac miesien na twardosc i delikatne wyciecie taki mam plan
siła jest Bogiem,trening nałogiem,rzezba zabawą,masa podstawą:)
1266344188000
rabann
Wysłana - 16 lutego 2010 19:20
dzisiejszy trening to była istna masakra, na granicy wytrzymałości fizycznej i psychicznej, wyrzut endorfin na finiszu wprawił mnie w błogi stan spełnienia, siła co prawda stoi w miejscu ale za to wytrzymałość jest na duży plus, mięśnie dopompowane, ma się wrażenie że skóra popęka, po treningu nie poznałem swojej klaty i rąk, przegięcie normalnie, samopoczucie doskonałe od samego rana, zero jakichkolwiek sajdów, libido bez zmian, odczuwam już blokowanie, zaczyna się kumulować w 3 tygodniu, działanie jest odczuwalne
wielkość sama w sobie jest nagrodą...., ale jej koszty bywają straszne)))))))
1266344426000
rabann
Wysłana - 16 lutego 2010 19:22
nie zmieniam nic już w moim cyklu, nie widzę sensu dorzucania czegokolwiek, optymalny środek jak dla mnie, aż mnie przerażenie trochę bierze, bo się jeszcze nie rozkręcił, co to będzie jak da o sobie znać z pełną mocą)))
wielkość sama w sobie jest nagrodą...., ale jej koszty bywają straszne)))))))
1266344557000
rabann
Wysłana - 16 lutego 2010 19:26
dzisiaj kręciłem aeroby przez 35 minut,przy pulsie 140 - 150, biorąc pod uwagę, że zaczynałem od 20 na początku i mało nie zszedłem,to dzisiejsza jazda bez zadyszki świadczy o dużym progresie wytrzymałościowym, psychicznie jest łatwiej się przełamać do wyzwań))
wielkość sama w sobie jest nagrodą...., ale jej koszty bywają straszne)))))))
1266344789000
mumifikato
Wysłana - 17 lutego 2010 00:54
Jak radzicie sobie ze smalcem na kalorycznym cyklu bolda? Co utne wegli spada pompa i sila leci,jak dorzuce do pieca,sadlo rosnie mimo aero. Targne sie na spiro w koncowce,moze jakos zejde ponizej 10% obsmalcowania. Bo fajnie by bylo ujrzec kable w calej okazalosci.
Sucha masa
Zmieniony przez - mumifikato w dniu 2010-02-17 00:57:10
Piszczy piszczy nie mozna normalnie porozmawiac
..kiedy wchodzisz miedzy wrony musisz krakac tak jak ony...