od ponad 3 miesięcy mam ból w części lędźwiowej kręgosłupa od przedźwignięcia.Od lekarza dostałem diclofenac i meloksykam ale to nic nie pomogło.Byłem rowniez u lekarza kręgaza,trochę lepiej ale dalej męczy.Dużo spaceruje i ćwiczę mięśnie brzucha.Ostatnio zacząłem biegać.Używam maści konskiej.Na pewno jest lepiej niż na początku ale poziom życiu jest dużo gorszy niż przedtem.Ból często promieniuje do żeber,zdarza się też ze coś mi przeskakuje w tym miejscu.Tak jakbym mial jakos mial przestaiwony ten krag.Najgorzej jest podczas leżenia i siedzenia.A już siedzenie w samochodzie to coś strasznego.Miałem robione RTG kręgosłupa i wykazało kregozmyk tylni ktory jest w zupelnie innym miejscu niz bol,a zreszta czyatlem o nim w internecie i lekarz mi mowi ze to nie od tego.Nie wiem co mam już robić.....
Ja mam to samo, i jeszcze między łopatkami. Męczy w ****...
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1240214710000
hary125
Wysłana - 20 kwietnia 2009 11:06
Tez mialem miedzy łopatkami,ale zaczalem robic takie ćw,lezenie na brzuchu i podnoszenie barkow np, na kanapie wtedy wiekszy ruch mozna wykonac
1240218415000
donJAZYResko
Wysłana - 20 kwietnia 2009 11:12
Dzięki, będę próbował... Tylko opisz dokładniej. Na bóle lędźwiowe dobre są zwisy na drążku (max. 2 minuty) i leżenie na podłodze (na kocu, z małym jaskiem pod karkiem), nogi zgiete 90 stopni w kolanach oparte na krześle (10 minut).
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1240218743000
hary125
Wysłana - 20 kwietnia 2009 11:21
No normalnie kładziesz się na kanapie,tak żeby krawędź była na jajkach mniej więcej:D,tylko ktoś musi cie trzymać za kostki niestety.I wtedy podnosisz górna cześć ciala ktora wystaje zza kanapy i opuszczasz,tylko się nie garb.Te ćwiczenie polecił mi mój lekarz masażysta,mówił ze nie obciąża kręgosłupa.
1240219289000
donJAZYResko
Wysłana - 20 kwietnia 2009 11:27
Ok.. Będę próbował.. Te leżenie rób rano i wieczorem. Naprawdę przynosi ulgę... Dobrze też spać na brzuchu (głowa na płaskim). Pzdr...
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1240219653000
hary125
Wysłana - 21 kwietnia 2009 20:03
Napisałes ze na tym drazku max 2 minuty,a jak mozesz to napisz mi ile minimum i jak czesto to w dniu robic,bo sie boje ze przesadze
1240336994000
donJAZYResko
Wysłana - 21 kwietnia 2009 20:11
Dobrze że o to pytasz, bo tu nie należy przesadzać. Rano i Wieczorem...
Zmieniony przez - donJAZYResko w dniu 2009-04-21 20:12:49
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
Specjalista -
1240337468000
mlz90
Wysłana - 21 kwietnia 2009 21:10
elo Wam... pisalem to jzu w jednym temacie. ale coz. ja mialem tak samo. uprawialem kiedys freerunning i skonczylo sie na uszkodzeniu kregoslupa-kregozmyk. dostalem skierowanie na lasery i prady polaczone z ketonalem. Mialem takze wybijane przez kregarza. i jakos juz z tym zyje... zauwazylem ze przez ostatni rok mnei nic nie boli. czasmi mi cos strzeli i czuje potezna ulge... ale da sie przyzwyczaic ...
takze Wam radze isc do lekarza i poprosic o skeirowanie do lekarza specjalisty i popytac o prady z ketonalem i lasery... z czasem powinno przestac bolec...
pozdrawiam i zdrowia zycze
per aspera ad astra
podziękuj SOGiem i wystarczy
1240341012000
hary125
Wysłana - 21 kwietnia 2009 21:10
dzeki pozdro
1240341043000
donJAZYResko
Wysłana - 21 kwietnia 2009 21:16
Wywalczyłem skierowanie. 10 dni zabiegów lasery, prądy itp... Pzdr..
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.