Witam ostatnio rozgladalem sie za sztukami walki gdyz chcialbym zaczac cos uprawiac, rzecz jasna zakochalem sie w bjj dlatego z tad moje pytanie jakie sa wymagania itd i czy bym sie nadal:
Aktualnie : waga 102 kg wzrost 188 cm + duzo biegania + silka
Chce cos zaczac powaznie uprawiac bo silka to czasowo nie chce byc pakeroo 666 i wygladac jak dinozaurek
"Zakochałeś się" w czymś, z czym jeszcze nie miałeś do czynienia w praktyce? Warunki fizyczne masz super, ale zostaje kwestia zweryfikowania swej psychiki - czy się np. nie obrazisz, jak Cię ktoś na pierwszym treningu powykręca, i z tego powodu więcej nie przyjdziesz(są takie przypadki obrażalskich).
A co do siłki, to masz 100% rację. Pakowanie to nie wszystko. To jest żałosne, jak niektórzy się napompują i myślą, że są groźni. _____________________________________________________________________________
nom mysle ze nie jest celem byc fafarafa a nic nie umiec ... to taki nadmuchany manekin :D
1186644201000
fight team
Wysłana - 09 sierpnia 2007 11:37
Ja pakuje po to żeby mieć fajny wygląd i troche siły ale dużo większą uwage poświecam na SW
Wygrywa ten który nie boi sie przegrać
1186652267000
Lou Salome
Wysłana - 10 sierpnia 2007 00:30
Jacys dziwni ci faceci, gdy mnie kolega powykrecal, to pozniej przez dwa tygodnie rozcieralam siniaki na rekach z takim usmiechem na twarzy...
Chce wiecej!!
1186698623000
WeedDinner
Wysłana - 10 sierpnia 2007 08:53
Bo to jest męska duma i przerośnięte ego u niektórych. Przegrany podkula ogon i się obraża + czasem chce się zemścić(oddać komuś mocniej, przeciągnąć dźwignię i nie przerywać jej nawet gdy ktoś "odklepuje" po raz 10-ty). Zapomina, że to tylko trening, sam na niego przyszedł, aby się wspólnie czegoś nauczyć, a nie kozaczyć. Im człowiek młodszy(przed 20-stką) tym taka tendencja bywa większa(autor tematu ma kilkanaście lat, stąd zarzuciłem taki wątek, aby wybadać jak zareaguje = i jest OK). __________________________________________________________________________
Zmieniony przez - WeedDinner w dniu 2007-08-10 08:54:37
Sadze, ze nie tylko warunki fizyczne (wzrost, masa, proporcje) sa wazne, co motoryka, refleks, szybkosc reakcji i umiejetnosc korzystania z rozumu, nie tylko z miesni, bo chyba bjj to taka troche gra strategiczna dla chlopcow, ktorym znudzily sie szachy
1186851446000
WeedDinner
Wysłana - 12 sierpnia 2007 08:36
Dokładnie. Głupek w tym sporcie daleko nie zajdzie. Potrzeba sprytu i przebiegłości.
Choc jak ogladam jakies zawody w tv, to kluczowi zawodnicy takiego PRIDE nie wygladaja na wielbicieli Marqueza
1187001581000
WeedDinner
Wysłana - 13 sierpnia 2007 14:03
Amatorstwo/rekreacja, a Zawodowstwo, to dwa różne światy. Proszę tego nie mylić.
Jak ktoś się całe życie zajmuje sportem, to nie ma czasu na inne sprawy(nie znaczy, że od razu jest kretynem). Jak ktoś całe życie spędził w bibliotekach, to jest zapuszczony fizycznie(patrz na przeciętnego profesora dowolnej uczelni innej niż AWF - grubasy, zasuszeni leszcze, a często wręcz cioty).
Co ciekawe, to ci drudzy("wykształciuchy" z brzuchami jak baba w ciąży) częściej krytykują sportowców przy byle okazji... ___________________________________________________________________________
Zmieniony przez - WeedDinner w dniu 2007-08-13 14:09:16
Spokojnie, tylko bez paniki, po prostu pozwolilam sobie na drobny zart;] A ciekawe jest jeszcze to, ze u osob trenujacych w wiekszosci przypadkow spotkalam sie z zyciowym 'kregoslupem moralnym', natomiast u 'uczelnianych wyksztalciuchow' juz o to ciezko - a ponoc obcowanie z wiedza uszlachenia;>