Hej, moze to sie wydac glupie, ale nie wiem jakie wdzianko kupic do biegania na zime... To bedzie moj pierwszy sezon. I pytam Was, bo mam wrazenie ze w sklepach sportowych niektórzy sprzedawcy nie do konca znaja sie na swoich produktach.. albo ja zle trafiam.
No w kazdym razie - jaki material? Np kurtka to ma byc taka chuda a'la wiatrowka? i pod to bluza? I jakie spodnie? bo w bawełnianych pewnie odmrozi mi sie skora. Czyli moze jakies syntetyczne, ale jakies konkretne? I czy taka jedna warstwa wystarczy?
ja zwykly dresik odziewam (syntetyczny) i daje rade czasem jak jest zimniej to kamizelka :) wedlug mnie nike/adidas na dzien dziesiejszy najlepiej sie trzymaja co prawda cena nie mala no i czapaja tez sie zda
1254774119000
Robert3d
Wysłana - 06 października 2009 02:02
Ważne by jeszcze w pomieszczeniu w domu się rozgrzać jest zimno a więc nie 3 min szybko szybko bo bo co? Rozgrzewka musi trwać często nawet kilkadziesiąt minut jak w moim wypadku. Ubior o dziwo jeżeli nie są to mrozy po -20 stopni to wcale nie tak grubo musisz pamiętać o tym że jeżeli ubierzesz się zbyt ciepło to automatycznie obniżasz odporność. Obiór jesienny bym powiedział dres nieco grubsza bluza... Z kapturem zamiast czapy lub + czapa. Należy przestrzegać KARDYNALNEJ ZASADY choć nie wiem jaka była by zadyszka oddychamy przez nos. Nos ma za zadanie wyczuwać feromony drugiego człowieka, gromadzić gile, wraz z językiem odczuwać zapach oraz ocieplać powietrze wpływające do twoich rozgrzanych płuc oby to powietrze nie było z buzi takie zimne ze aż blee. Po biegu w domu rozciąganie. Trzeba wiedzieć że bieg nieco skraca zakres ruchów a co ważne rozciąganie zwiększa po treningu przyrost siły o ok 20%. Myślę że rozwiałem wątpliwości.
1254787345000
lady_guest
Wysłana - 06 października 2009 09:14
Robert - no nie za bardzo rozwiales moje watpliwosci, bo nie odpowiedziales na pytanie nie pytalam jak biegac zimą tylko jak sie ubrac (wiem ze nie za goraco, ale konkretnie jaki material!). a rozgrzewka to podstawa wiem, nawet jak jest cieplo.
jacek11 - dzieki
ale dalej mam pyt: czy np na bluze z bawelny nalozyc cienka kurteczke z mat syntetycznego, zeby pierwsza grzala a druga nie przepuszczala zimnego powietrza? czy wszystko ma byc syntetyczne?
1254813251000
rotmeister
Wysłana - 06 października 2009 11:21
spodnie dresowe, bluza typu everlast polar, longsleeve, czapa i na stadion
Kurtka dokładnie z jakiego materiału sztucznego? Neoprenowe najlepsze - nie krępują ruchów i nie przepuszczają zimna. Tak czy owak, nie jesteśmy zawodowcami, więc nie ma sensu ładować tyle siana...
Zmieniony przez - rotmeister w dniu 2009-10-06 11:34:08
No pain - No Game
1254820886000
Robert3d
Wysłana - 06 października 2009 11:46
chodzi o to ze jak lubisz możesz biegać nawet na krótkie spodenki bo wytrzymasz... ale nie jesteśmy hardkorami... wiec poprostu dres i czapa normalnie. napisałem to zresztą w tamtym poście kładąc nacisk na resztę bo tak naprawdę nie dres będzie cie trzymał w cieple... co za różnica z czego jest... nie ma zbyt wielkiej a w mrozy po -20 lepiej nie biegac
1254822380000
rotmeister
Wysłana - 06 października 2009 11:52
Przy -20 tylko zatwardziały mors da radę przebiegnąć więcej niż 2km. Objętość płuc jest katastrofalna przy bieganiu w takich warunkach
No pain - No Game
1254822731000
lady_guest
Wysłana - 06 października 2009 14:47
hehe nieno spoko, mi tam zawsze jest cieplo jak biegne, ale np ostatnio jak biegalam i bylo tylko kilka stopni powyzej 0, bieglam w bawelnianych cienkich portkach i jak wrocilam mialam czerwone plamy na udach (od zimnego powietrza, chociaz zimna nie czulam). Wiec wyobrazam sobie co bedzie jak spadnie ponizej 0 ;> i to o takie rzeczy bardziej sie martwie.
czyli co, poprostu grubszy dres i tyle, si?
1254833239000
lady_guest
Wysłana - 06 października 2009 15:01
ahaha znalazlam dobry artykul na temat ;) zacytuje Wam kilka fragmentow ;P
Dobrym sposobem ochrony przed zimnem jest włożenie pod spodnie obcisłych legginsów. Przy lekkim mrozie wystarczą takie o długości do kolan, przy dużych przymrozkach konieczne mogą być nawet długie i ocieplane. (...) Jeszcze kilkanaście lat temu, zanim specjalistyczne ubrania do biegania zimą stały się dostępne, zawodnicy wkładali pod spód płachty folii lub papieru, żeby zabezpieczyć się przed lodowatymi podmuchami.
Jeśli chodzi o gardło, to (poza hartowaniem) jest kilka szkół jego ochrony. Niektórzy biegają w chustkach zakrywających usta. Jeśli ktoś zdecyduje się na ten wariant, polecam patent, który sam obmyśliłem i stosuję: zamiast szalika lub chustki zakładamy przez głowę kawałek obciętej nogawki starych legginsów. W razie potrzeby możemy go naciągnąć na usta, a nawet na tył głowy. Biegacz wygląda wtedy jak kosmita, ale ma świetną ochronę przed zimnem; legginsy są bowiem robione najczęściej z materiałów wysokiej jakości.
;P
Zmieniony przez - lady_guest w dniu 2009-10-06 15:04:50
1254834118000
jogger
Wysłana - 11 października 2009 15:07
czyli co, poprostu grubszy dres i tyle, si? Ja mam polarowe spodnie, bluzę z kapturem, czapkę, rękawice, przy wietrznej mroźnej pogodzie dokłada się kolejne warstwy bielizny i tyle
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1255266423000
lady_guest
Wysłana - 11 października 2009 18:09
okej bardzo dziekuje :) jogger, zakladam ze masz dlugi staz jako biegacz wiec zapytam Cie, czy majac dobre obuwie i biegajac po betonie nic nie grozi moim kolanom? duzo sie nasluchalam zlego o biaganiu po betonie i boje sie zeby sobie krzywdy nie zrobic. u mnie nie ma za bardzo gdzie biegac, tam gdzie sie da zbiegam na trawe, ale to tez nie jest wygodne bo duzo nieczystosci lezy i mozna noge skrecic..