Ostatnio próbuje zrzucić kilka kilo i wrócic do wymiarów jakiwe miałam w wakacje. Od czasu do czsu ćwiczę (2 razy w tyg basen) no i wcinam białko głównie. Śniadania zawsze składają się z węgli(zazwyczaj chleb), obiady i kolacje głównie z białka, do tego dorzucam warzywa, jogurt czy owoc. Na razie dietę stosuję prawie 2 tygodzień a waga spadła tylko pół kilo! Więc chyba coś jest nie tak?
Wiem też, że węgli nie powinno się jeść dużo. Ja w sumie czuje się syta, ale b. często towarzyszy mi brak energii i nie mogę się skupić, a ponieważ pracę mam taką, która wymaga ciągłego skoncentrowania, czasem mi jest ciężko. W końcu ilość węgli, którą jem chyba jest wystarczająca do utrzymania odpowiedniego poziomu cukru we krwi?
Podobnie basen 2 x w tygodniu i to od czasu do czasu nie można nazwać ćwiczeniem wystarczającym dla osiągnięcia zauważalnych efektów. Poczytaj artykuły podwieszone w tym dziale odnoszące sie do odchudzania, na pewno dowiesz się wielu ciekawych rzeczy !
Ekspert -
1076960909000
jogger
Wysłana - 17 lutego 2004 01:25
Chleb ma taki indeks glikemiczny, że większość idzie w tłuszcz . Na śniadanko spróbuj płatki owsiane np. z jogurtem naturalnym i 2łyżkami odżywki wysokobiałkowej.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1076977553000
SFD
Wysłana - 17 lutego 2004 20:38
hmm.. no troszke sobie poczytalam i doszlam do pewnych wnioskow. prosze ocence czy tak zorganizowany dzien bedzie ok:
Rano: - kawa, 30 min aerobiku - śniadanie: 400 kcal (platki, musli, produkty mleczne-serki, mleko, jogurty) - II śniadanie: 200 kcal (owoce, chleb ryżowy z chudą wędliną, warzywa) -obiad: 350 kcal (zupa warzywna z mrożonki z jogurtem naturalnym, gotowany kurczak, ryba, jajka, soja, ryba z puszki w sosie pomidorowym?) -przekąska: coś słodkiego do 100 ckal?? - kolacja: 250 kcal (tylko bialko, czyli mieso, jajka, ryba)
Moje pytania: 1. Co mam jesc na sniadanie oprocz platkow owsianych skoro chleb nie jest za dobry? bo codziennie platki i do tego jogurt czy serek wiejski to troche szybko moze sie znudzic. 2. Czy moge jesc warzywa ze słoików ze sklepu czy maja za duzo cukru? (chodzi mi o takie mieszane sałtki, np kapusta+papryka+ogorek)
Na razie wiecej nic mi sie nie nasuwa. prosze o ocene ulozonego menu. Dodam jeszcze, ze chcialabym chudnac 1 kg na tydzien, z tym, ze moja przemiana moze byc troszkę spiepszona z powodu stosowania częstych tzw. 'diet glodowkowych'
1077046728000
Tyka
Wysłana - 17 lutego 2004 20:56
Zobacz co podaje kalkulator dla danych z Twojego profilu oraz Twojej wypowiedzi :
Jak widać Twoja dieta jest za mało kaloryczna i tak naprawdę składa się z 3 posiłków (słodka przekąska to nie posiłek). Ja bym zastosował na początek dietę na poziomie około 1700 kcal przy założeniu że wykonujesz ćwiczenia aerobowe (nie aerobik!) 6 razy w tygodniu po 30 minut. Tą ilość kalorii rozłóż równomiernie na 5-6 posiłków, z ostatnim białkowym (ale mniejszym - 250 kcal które napisałaś to byłoby około 62 gramy białka, a przy Twojej wadze wystarczy 30 gram).
ad. 1 Nie każdy chleb jest zły - możesz z powodzeniem jeść umiarkowane ilości np. pieczywa razowego
ad. 2 Zdecydowanie lepiej kupić warzywa świeże i samemu zrobić surówke/sałatke lub ugotować (choćby ze względu na konserwanty).
Ekspert -
1077047774000
SFD
Wysłana - 17 lutego 2004 21:09
Czyli aerobic to nie aeroby???? dlaczego? jest za malo intensywny? hmm.. Jesli chodzilabym na basen lub biegala byloby ok? Jaie aeroby mozna robic w domu? (nie mam zadnych specjalnych super przyzadow)
Jeszcze jedno pytanie...cola light odpada, prawda?
No a te 1700 kcal to mi sie nawet w glowie nie miesci. Ostatnio jadlam mniej i nie chudlam...hmmm. Pozostane przy 1500, to i tak mnie przeraza. Czyli kolacja bedzie ok 200kcal(bialko+niewielka ilosc swiezych warzyw). Tak moze byc?
Acha, i co z ziemniakami, ryżem, kaszami? Gdzie mam je wstawic i czy w ogole?
Dziekuje za odp:)
1077048555000
SFD
Wysłana - 17 lutego 2004 21:21
i jeszcze jedno, jesli wiem ze wyjde gdzies wieczorem i wypije kilka lampek wytrawnego wina, czy mam wczesniej zrezygnowac z jakichs wegli?/ nie jesc kolacji?/ or what?:)
1077049310000
Tyka
Wysłana - 17 lutego 2004 21:31
Aerobik jest z reguły zbyt intensywny. Ćwiczenia aerobowe to takie przy których w Twoim przypadku tętno utrzymuje się pomiędzy 120 a 130 uderzeń serca na minutę, czyli najprawdopodobniej szybki marsz lub wolny bieg (ale sama musisz to sprawdzić).
Tak naprawdę to ja jestem zwolennikiem teorii że nic nie odpada ( no, moze prawie nic ) - ważne tylko aby nie nadużywać. Jeśli proporcja coli-light do wody mineralnej niegazowanej w Twojej dziennej diecie będzie jak jeden do kilkudziesięciu to okay
Jesli 1700 kcal Cię przeraża, przeczytaj punkt trzeci w tym poście, a zrozumiesz o co chodzi : http://www.sfd.pl/topic.asp?topic_id=128699&x Odchudzaj się zwiększając ilość ćwiczeń a nie obcinając kalorie.
Kasze to bardzo dobre źródło węglowodanów, mogą byc w każdym posiłku. Ryż też ale raczej nie biały. Z ziemniaczkami ostrożnie ale też mogą być w rozsądnych ilościach.
W okresie diety ogranicz sie do jednej lampki i w żadnym razie nie rezygnuj z posiłków. Za karę rano pobiegaj o 10 minut dłużej
Szczerze polecam Ci więcej poczytać o dietach w dziale Odżywianie !
Ekspert -
1077049893000
SFD
Wysłana - 23 lutego 2004 09:42
jeszcze jedno pytanie: czy lepiej robić aeroby 2xdziennie po pol godziny czy raz godzine? I czy robirenie ich na czczo daje lepszy efekt w spalaniu tłuszczu?