Ostatnio zauwazylem w okolicach oczu (np. na powiece) take białe kropeczki. To nie są raczej syfy. Trudno to wycisnąć, a na dodatek od jakiegos czasu nie schodzi
Pojawiły się też lekkie pod oczami i nie wiem co i jak z tym zrobić? Twarz myję codziennie (mydłem siarkowym, ew. normalnym), dbam o higienę osobistą i w ogole jestem za***isty, tylko te "kropki"
pomozecie? 
Pojawiły się też lekkie pod oczami i nie wiem co i jak z tym zrobić? Twarz myję codziennie (mydłem siarkowym, ew. normalnym), dbam o higienę osobistą i w ogole jestem za***isty, tylko te "kropki"
pomozecie? 
Impossible is nothing.

domowym sposobem da się jakoś tego pozbyć? 




