Ello mam takie pytanie, co pijecie i ewentualnie, co jecie podczas jazdy na rowerku? Widziałem jakieś tam batony energetyczne, żele dla rowerzystów ale nie wiem czy to się opłaca i które wybrać Czy może lepiej podczas jakiegoś krótkiego treningu kupić sobie jakiegoś snickersa i zapić Izostarem czy czymś podobnym Power Reid co wy stosujecie ??
ps - w Biedronce wychaczylem ostatnio napój energetyczny ktoś to może próbował MAX POWER ?? bo 1.99zł za puszkę to taka dziwna cena (TANIO) ale w smaku nawet dobry później wrzucę jego skład.
Podczas jazdy piję przeważie wodę, albo wodę z sokiem, od czasu do czasu Izostara, najlepiej 2-3 godziny przed jazdą zjeść coś energetyczego: nieśiertelne kluchy , podczas jazdy staram się nie jeść, a jeżeli już to banana, po snickersach nie mogę dalej jechać
Bold. Są historie cichej dobroci i przyjaźni. Tworzą je mali zwyczajni ludzie. Cisza jest urodzajnym ogrodem, płodną ziemią, na której rodzi się przeogromne słowo.
1105108257000
serfF
Wysłana - 07 stycznia 2005 16:35
Niesmiertelne kluchy a co to heh ja tam lubie snicersy
hrrrrrr
1105112130000
Nie Amator
Wysłana - 07 stycznia 2005 17:03
serfF : Danie oparte na makaronie
Bold. Są historie cichej dobroci i przyjaźni. Tworzą je mali zwyczajni ludzie. Cisza jest urodzajnym ogrodem, płodną ziemią, na której rodzi się przeogromne słowo.
1105113786000
serfF
Wysłana - 07 stycznia 2005 17:06
hehe to to wiem ale myslałem ze to jakies nowe moze kosmiczne #-) pozdro
hrrrrrr
1105114017000
walen_bike
Wysłana - 07 stycznia 2005 17:11
Batony i zele energetyczne dla kieszeni przecietnego kolarza do duze obciazenie. Mam na mysli przypadek, gdybys chcial zapychac sie tymi "specjalami" podczas kazdej jazdy. Ja stosuje energetyki tylko wtedy kiedy jade maraton lub jakis dluzszy trening (dystans > 100 km). Tylko wtedy mi sie to kalkuluje, tym bardziej jak jade w mocnym towarystwie i nie chce zostac.. .
Co do napojow, to jak pewnie dobrze wiesz, sa one bardzo wazne. Z drugiej strony, nie widze sensu by na kazda przejazdzke zabierac jakis izotonik.. Masz zamiar mocno pojezdzic? Wtedy bierz izostar, czy cos co lubisz. Zwykle wystarcza mi sama woda.
1105114298000
serfF
Wysłana - 07 stycznia 2005 19:46
Hmmm no ok dzieki chłopaki 100km to jeszcze nie robie dopiero sie ucze dla sadysfakcji i rekreacji heh a marzenie to T.Carpatia 2006 zeby ja przejechac do konca i byc chociaz przedostatni jak ktos jeszcze chce sie wypowiedziec to zapraszam
hrrrrrr
1105123613000
Cer0
Wysłana - 07 stycznia 2005 22:05
ja to zre wszystko .. chhipsy , snickersy , marsy , twixy , cole , a czasem pod m1 do mcdonalda skoncze po big maca... mam wtedysile i czuje ze warto po to zyc
1105131950000
walen_bike
Wysłana - 07 stycznia 2005 22:32
Jest fajnie do czasu pierwszego badania krwi pod katem cholesterolu . Szybko ci przejdzie taki zarcie..
1105133520000
Cer0
Wysłana - 08 stycznia 2005 13:54
za malolata to wszystko na wariata ... jak mlody jeszcze jestem to zrec trzeba wszsystko .. przynajmniej ja tak robie
1105188843000
serfF
Wysłana - 08 stycznia 2005 16:07
Ja tez wszystko jem ale z umiarem panowie e k h m odbiegacie od tematu