Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 67783 razy
  • Autor

    Bóle dolnej części pleców

  •  
    SFD

      Wysłano 08 kwietnia 2002 22:41

      zgłoś naruszenie



      Witam.
      Niedawno zacząłem odczuwać bóle w okolicach krzyża i kości ogonowej. Jest to troche dziwne, ponieważ ostatnio nie przeciążałem kręgosłupa żadnym ćwiczeniami typu martwy ciąg.
      Zdarza mi się to drógi raz. Pierwszy raz bóle pojawiły się ok. 3 lat temu, gdy jeszcze nie chodziłem na siłownię tylko grałem w piłkę. Prześwietlenia nic nie wykazały, a lekarz stwierdził, że muszę "umięśnić" tę część pleców ( krzyż ). Bóle pojawiają się gdy biegam oraz wykonuję skręty tułowia. Na początku wydawało mi się, że przećwiczyłem mięśni grzbietu, jednak podczas biegania nie nadwyręża się ich za bardzo. Gy zrobiłem tydzień przerwy bóle zmniejszyły się. W sumie to czuję je tylko przy pochylaniu się. PROSZĘ O POMOC.
    •  Odżywki i suplementy

      Wysłano 08 kwietnia 2002 23:09

      Koniecznie sprawdź te produkty:



      sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
    •  
      SFD

        Wysłano 08 kwietnia 2002 23:09

        zgłoś naruszenie
        mam podobne pytanko,dlatego pozwolę sobie napisać w tym poście.
        2 lata temu ćwiczyłem na siłowni 3*na tydzień ale trenowałem także piłkę nożną 3*na tydzień + weekend mecz...
        czyli codziennie uprawiałem sport ;).Problem zaczął się bodajże przy wyciskaniu na ławeczce próbując wycisnąc max.obciążenie..brałem ponad 100kg gdy poczułem ból w części lędźwiowej pleców.Po przyjściu do domu nie mogłem się ruszyć ani wziąć głębszego oddechu...minęło.
        Później czułem plecy grając w piłkę,takie drętwienie jakby,"tępy ból"...do czasu gdy podczas meczu gość wpadł mi w nogi a ja padłem na ziemię.Ból taki,że nie mogłem złapać oddechu,ani wykonać ruchu.Zacząłem chodzić po lekarzach,zrobiłem rentgena.wynik:
        "Nieduże lewostronne wygięcie kr.lędźwiowego.Pozatym obraz kr.lędźwiowo-krzyżowego w normie wieku.Podchrzęstna sklerotyzacja w stawach krzyżowo-biodrowych. "
        Dostawałem domięśniwo zastrzyki b12 i jeszcze 2 preparaty niestety nie pamiętam nazwy.Wtedy dopiero sztywniałem ;)..i lekarz stwierdził,że nie powinienem uprawiać sportu a zająć się czymś innym...Od tamtego czasu niestety czuję czasami plecy,czasami sztywnieją mi,ale gdy poszedłem do lekarza po skierowanie do jakiegoś specjalisty to usłyszałem,że przesadzam...
        Od jakiegoś czasu potrzebuję ruchu,poprostu nie mogę wysiedzieć na miejscu ,a wiem,że coś może mi znowu strzelić,bo czuję sztywnienie po treningu piłkinożnej (znowu gram) jak i po jeździe na rowerze.
        Lepiej czuję się po wysiłku (może to wynika z tego że mam zwolniony rytm serca -ok 50 uderzeń na min.) i zażywam obecnie witaminy B-complex,magnez,wit.C + E profilaktycznie,dawki wg zapotrzebowania dziennego.
        Co proponowałbyś GURU aby zniwelować to sztywnienie w dolnej części pleców?
        PS.
        Przepraszam że tak się rozpisałem
        Pozdrowiam i cieszę się,że powstał taki dział.Szacuneczek dla doktora :)
      •  
        SFD

          Wysłano 08 kwietnia 2002 23:40

          zgłoś naruszenie
          Ale złapaliście temat! Gorzej dla mnie juz być nie mogło. To jest temat, którego nie da się wyczerpać, a do tego każdy ból lędźwiowo-krzyżowy jest inny i leczyć trzeba go indywidualnie. Ogólnie rzecz biorąc - bóle kręgosłupa mogą powstać w Waszym przypadku z dwóch powodów - po pierwsze przeciążenie, po drugie utrwalone zmiany o charakterze wypadnięcia jądra miażdżystego po nadmiernym wysiłku fizycznym lub urazie. To jest ten popularny dysk, a ból jest to ucisk korzeni nerwowych na odpowiednim poziomie. Po pierwsze trzeba sprawdzić, czy można to leczyć zachowawczo, czy trzeba się zastanowić nad leczeniem operacyjnym. Badaniem odpowiednim jest tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny. Jeśli nie ma ucisku na rdzeń w tych badaniach, po pierwsze należy zmniejszyć obciążenie podczas ćwiczeń z "kocim kręgosłupem", zrezygnować z martwego ciągu oraz zminimalizować ćwiczenia przysiadów z obciążeniem. Do tego dołączyć rozsądny tryb życia - pływanie, spacery, ćwiczenia usprawniające. Wiem, że to nie buduje mięśni, ale kręgosłup jest bardzo wrażliwy i możę się okazać, że za te ćwiczenia zapłacicie zdrowiem, jak wielu sportowców. Na pewno gorące kąpiele, maści przeciwzapalne (Algesal, Fastum itp.), niesterydowe środki porzeciwzapalne (chociażby ibuprom), przyniosą doraźną ulgę, ale sądzę, że i tak nie obejdzie się bez rozsądnego lekarza, który po zbadaniu, wytłumaczy to wszystko na spokojnie. Pozdrawiam.

          Dariusz Czarnecki
        •  
          SFD

            Wysłano 09 kwietnia 2002 22:47

            zgłoś naruszenie
            Ha, a co jeśli ból występuje przy "zbyt doskonałej" pozycji czyli przy przeproście do przodu (odwrotność kociego grzbietu), czy to też dysk? Ja podczas przysiadów ze sztangą z przodu czasem za mocno się przeprostuję i mam 2 tygodnie z głowy (ostry, rwący ból przy każdej zmianie pozycji nawet leżąc...)

            among the blind a one-eyed man is king
          •  
            SFD

              Wysłano 09 kwietnia 2002 23:17

              zgłoś naruszenie
              Niestety, też tak może być - to jest ucisk przy już "wypadniętym dysku". Zwykle takie bóle pojawiają się przy kręgozmyku L5/S1. Koniecznie zdjęcia i ortopeda - to trzeba zdiagnozować.

              Dariusz Czarnecki
            • CKM
              • Pochwały:0
              • Nagany:0
              • Postów: 258
              • Na forum: 12 lat
              • LPA: 7226

              Wysłano 11 kwietnia 2002 20:15

              zgłoś naruszenie
              Pitbul mam dosłownie taki sam ból ! Dolne części pleców, ból objawia się przy skrętach tułowia !!! Proponuję ci dwa razy dziennie porządny masażyk ( naprawdę pomaga ! )

              Pozdrowienia !

            •  
              SFD

                Wysłano 15 kwietnia 2002 04:32

                zgłoś naruszenie
                Witam!!!
                Moje pytanie brzmi następująco.

                Mam podobne problemy z kręgosłupem i leczyłem się 18-toma zastrzykami i niewiele pomogło. Mój lekarz twierdzi, że ten ból nie jest grozny. Fakt nie jest taki jak opisują koledzy, nie promieniuje ani nie rwie.
                Ale mimo wszystko czasami odczuwam go i boję się, że mogę uszkodzić sobie rdzeń.

                Proszę powiedzieć jakie są objawy wypadnięcia dysku (podobno promieniowanie bólu. I czy mój lekarz ma rację, że to nic groźnego i że na pewno to nie grozi uszkodzeniem rdzenia.

                Kiedy naprawdę należy się bać i przestać ćwiczyć (jakie objawy)?

                Pozdrawiam

              •  
                SFD

                  Wysłano 15 kwietnia 2002 07:37

                  zgłoś naruszenie
                  Każde wypadnięcie dysku jest to ucisk na rdzeń kręgowy lub na korzenie nerwowe. Objawy zasadnicze to: ból (różna lokalizcja - kręgosłup, pośladki, kończyna dolna) - oczywiściwe w odcinku lędźwiowym, zaburzenia czucia kończyn dolnych, zaniki mięśniowe. Twój ból prawdopodobnie wynika z przeciążenia, nie z utrwalowego ucisku. Aby to potwierdzić możesz wykonać sobie tomografię komputerową lub rezonans magnetczny. Leczenie opiera się na zmniejszeniu wysiłku fizycznego, ergonomii pracy i snu, lekach przeciwzapalnych w okresie zaostrzeń oraz maściach przeciwzapalnych. Trochę mało danych, żeby można było wyrokować jak to jest u Ciebie. Pozdrawiam.

                  guru
                •  
                  SFD

                    Wysłano 15 kwietnia 2002 08:42

                    zgłoś naruszenie
                    Witam! Powielę częściowo już to , co opisali koledzy, ale myślę że warto. Być może ktoś odnajdzie w tym przypadku opis swoich problemów. Otóż jakiś czas temu złapał mnie potworny ból w okolicach odcinka lędźwiowego. Wyłączyło mnie to z ćwiczeń na miesiąc czasu. Przez tydzień ledwo chodziłem. Najprawdopodobniej była to tzw. rwa kulszowa. Doraźnie wygrzewałem to miejsce przy pomocy zwykłego termofora i zażywałem witaminę B6. Stosuję też maść na tego typu stany zapalne. Ból promieniował (zresztą nadal to mi się zdarza) na prawą nogę i czasami czułem go, aż przy łydce. Lekarz zlecił prześwietlenie i oto diagnoza: "Obniżenie przestrzeni międzytrzonowej L5-s1". Na początku maja zaczynam dwutygodniowy cykl magneto- i laseroterapii oraz masaże. Opiszę efekty jak skończę kurację. Ból pojawia sie i znika, nie przerwałem ćwiczeń, ale b.uważam żeby nie nadwyrężać tego miejsca. Najbardziej doskwiera mi fakt, iż musze zrezygnować z kilku fajnych ćwiczeń na mięśnie brzucha. Czy ktoś ma lub miał zdiagnozowany podobny problem? Jak sobie z nim poradził? Czy mógłby się podzielić wiedzą na ten temat?

                  • SFD

                      Wysłano 15 kwietnia 2002 13:36

                      zgłoś naruszenie
                      To co opisują koledzy jo już chyba zaawansowane wypadnięcie dysku.
                      Mnie boli po prawej stronie w okolicach ledzwiowych przy odchylaniu się do tyłu lub ostrych skrętach tułowia.
                      Ból nie promieniuje a lekarz twierdzi że to ucisk na układ limfatyczny.
                      Nie znam się na tym więc proszę o szersze wyjaśnienie tej sprawy.
                      I jak boli kiedy jest zagrożenie uszkodzenia rdzenia.

                      Z góry dziękuję

                      Pozdrawiam


                    •  
                      SFD

                        Wysłano 15 kwietnia 2002 13:38

                        zgłoś naruszenie
                        I jeszcze jedno.
                        Dokładana lokalizacja bólu to:
                        Dolna prawa część pleców ok 2 cm od kręgosłupa

                        Pozdrawiam