mysle,ze jednak raczej jest to spowodowane chwytem- może zwiekszyles obciążenia, może teraz właśnie sie objawiło po jakimś czasie gdy nastąpiła kumulacja mikrouszkodzeń- proponowałbym wiosłowanie to wykonywać sztangieką/półsztangą jednorącz, a jkao dodatkowe uzupełnienie dodać jeszcze wiosłowanie podchwytem
jest to b. kompleksowa juz opcja b. rownomiernie rozwijająca plecy na grubość.
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
Ekspert -
