Witam. Biłem się z bratem i trzymałem gardę. Uderzył mnie w okolice łokcia i nagle ręka zdrętwiała, bardzo bolała i nie czułem palców. Było to wczoraj i nie potrafiłem jej zgiąć później tzn np napić się z kubka. Zgiąć już potrafię ale zostało dziwne uczucie od środka dłoni aż po przedramię ze strony wewnętrznej. Czy sztywnienie minie z czasem czy jak?
Często uderzyłem się o coś, ręka zesztywniała ale wracało do poprzedniej formy po chwili.
Zmieniony przez - maxikkk w dniu 2009-11-20 19:21:59
nie bój nic brat Cie trafił w ten taki chamski nerw kiedyś też tak miałam na sparingu, jak zablokowałam kopnięcie przeciwniczki - myślałam, że mi ręke urwało mnie to bolało pare dni i samo przeszło
"No matter your goal, achieving it always starts with belief - do not underestimate the strength within."
Ja trzymałem gardę i on. Oddał 3 ciosy, ale nie mocne w okolice prawej ręki i nagle zaczęło się z tą ręką ;] Nie była to walka "na poważnie" tylko raczej taka lekka wymiana ciosów.
1258744314000
OloKK www.olokk.pl
Wysłana - 20 listopada 2009 20:12
Jak się nie podnosi? Brata trzeba wychować, twarda szkoła życia...
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR: 2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie