logo
zamknij zamknij
Prohormony - sterydy w kolorowych opakowaniach
Zdrowie

Prohormony - sterydy w kolorowych opakowaniach

Dołącz do dyskusji 848 odsłon 10 min. czytania

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że niniejszy artykuł nie ma za zadanie przybliżyć czytelnikowi rodzajów środków z kategorii prohormonów, a ma jedynie charakter informacyjny, czym są produkty tego typu i dlaczego należy się ich wystrzegać, a minimum przygotować się na konsekwencje działania.

Prohormony są to środki z kategorii farmakologii, których celem było wpuszczenie na rynek suplementacji substancji o działaniu znacznie silniejszym niż popularna kreatyna. Swego czasu, zanim substancje te zaczęto monitorować i w konsekwencji dostały one zakaz legalnego obrotu na rynku polskim, były dostępne szeroko jako zwykłe suplementy diety. 

Zaznaczyć jednak trzeba, że związki te z suplementacją sportową, która oparta jest o środki legalne, nie ma nic wspólnego, a ich wykorzystanie jest zabronione i grozi ewentualną wpadką na teście antydopingowym, co niesie za sobą przykre konsekwencje.

Dlaczego są popularne?

Prohormony są popularne, gdyż ich dostępność na rynku polskim jest dość przystępna, a zakupu można dokonać na popularnym portalu aukcyjnym czy też witrynach internetowych zajmujących się sprzedażą suplementów “spod lady”. Sprawia to, że osoby decydujące się na skorzystanie z farmakologii wybierają tego typu alternatywę, ponieważ nie mają dostępu do klasycznych SAA. Co więcej, często osoby kupujące produkty tego typu do końca  wiedzą, z czym mają do czynienia, co w przyszłości może wiązać się z przykrymi konsekwencjami.

Drugą kwestią jest to, że są to środki oralne, czyli dużo łatwiej jest po prostu połknąć kapsułkę i cieszyć się działaniem środka niż zastosować substancję w formie iniekcji, która wymaga pewnych predyspozycji psychofizycznych, gdyż nie każdy jest w stanie ingerować za pomocą igły w powłoki ciała.

Ryzyko niewiadomej

W przypadku zastosowania klasycznych SAA w formie iniekcji czy też formy oralnej, mamy pewne możliwości przewidywania działanie poszczególnych substancji zarówno pod kątem ich pozytywnych, jak i negatywnych następstw. Z prohormonami nie jest już tak kolorowo, a zastosowane substancje czynne wywołują różne reakcje w organizmie osoby trenującej. W dziale doping bez problemu możemy wyczytać informacje odnośnie dziwnych reakcji niepożądanych, znacznego obciążenia wątroby czy kłopotów z nerkami, jak i znacznie utrudnionego wyjścia z cyklu pomimo zastosowania farmakologicznego PCT. 

Zdecydowałeś się - przygotuj się na konsekwencję

Jeżeli świadomie jednak wybierasz drogę kuracji hormonalnej tego typu, musisz pamiętać o tym, aby być gotowym na reakcje niepożądane czy też znaczne obciążenie układu trawiennego. W domowej apteczce powinieneś mieć pod ręką:

  • apteczne PCT: clomid, HCG, jak i bloker estrogenów
  • produkty wspomagające pracę wątroby: NAC, LIV 52, fosfolipidy sojowe
  • suplementy wspierające pracę układu moczowego w tym prostaty: ekstrakty z żurawiny, palma sabałowa.

Na zagranicznych forach wyczytać można dodatkowo, aby mieć pod ręką nieco syntetycznego testosteronu w formie krótkiego estru, który pozwoli nam na złagodzenie niepożądanych działań związanych z silnym blokiem, przechodząc na syntetyk. Podczas zastosowania np. testosteronu propionatu, regulujemy poziom hormonalny tak, aby wartości mieściły się w widełkach referencyjnych, po czym dopiero przechodzimy na "odblok". 

Podsumowanie

Wykorzystanie prohormonów w cyklach sterydowych powiązane będzie z pewnymi niewiadomymi. O ile wykorzystanie klasycznych SAA daje nam pewne możliwości przewidywania konsekwencji działania środków i zapanowania nad efektami niepożądanymi, o tyle w przypadku wykorzystania PH nie wiemy do końca, jak organizm reaguje i konieczne jest częstsze monitorowanie stanu układu hormonalnego czy też kondycji wątroby. Decydując się na kuracje prohormonami pamiętajmy o tym, aby zabezpieczyć się na wypadek działań niepożądanych. To, że kupiliśmy środek łatwo dostępny nie oznacza, że jest on bezpieczny, a jego zastosowanie nie odciśnie piętna na zdrowiu.

Komentarze (0)



Co nowego na forum