Temat ten pojawiał się już nie raz. Mimo tego wiele osób wciąż nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ksenoestrogeny znajdujące się w kosmetykach i żywności mogą wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie. Nie każdy z nas jest tak samo wrażliwy na ich obecność. Jedni przez całe życie mogą nie odczuwać żadnych skutków ubocznych ich obecności, u inny dojść może do rozwoju wielu problemów zdrowotnych, w tym bezpłodności.

Czym są ksenoestrogeny?

Ksenoestrogeny to chemiczne związki wykazujące zdolność interakcji z układem hormonalnym i wpływania na jego czynność w sposób charakterystyczny dla żeńskich hormonów, estrogenów. Innymi słowy ksenoestrogeny to sztuczne estrogeny pochodzące z zanieczyszczeń środowiska i ze sztucznych substancji stosowanych do produkcji przedmiotów codziennego użytku. Ksenoestrogeny zakłócają pracę układu endokrynnego zaburzając naturalną równowagę hormonalną. Organizm ma dużo większe problemy z ich usuwaniem, niż pozbywaniem się nadmiaru estrogenu, który sam produkuje. Ksenoestrogeny mogą wpływać zarówno na zdrowie mężczyzn, jak i kobiet.

Jakie zagrożenia niosą ksenoestrogeny?

Najbardziej wrażliwe na zachwianą równowagę estrogenów są gruczoły piersiowe, narządy układu rozrodczego, układ immunologiczny i nerwowy oraz płód na każdym etapie rozwoju. U każdej osoby nadmiar ksenoestrogenów dostarczanych z zewnątrz może przyczyniać się do otyłości, problemów z płodnością oraz rozwoju nowotworów narządów płciowych, płuc, nerek i mózgu. Dodatkowo możemy wymienić zagrożenia płynące dla poszczególny płci. 

W przypadku kobiet nadmierna ekspozycja na estrogeny może powodować/nasilać następujące schorzenia:

  • zespół napięcia przedmiesiączkowego
  • zaburzenia cyklu miesięcznego
  • retencja wody
  • endometrioza
  • zespół policystycznych jajników
  • mięśniaki macicy
  • przedwczesna niewydolność jajników
  • bardziej widoczny cellulit.

W przypadku mężczyzn nadmierna ekspozycja na estrogeny może przyczyniać się do:

  • obniżenia poziomu testosteronu
  • niskiego libido
  • łysienia
  • zaburzeń erekcji
  • utraty masy mięśniowej.

Powyższej wymienione problemy zdrowotne nie wyczerpują listy potencjalnych zagrożeń związanych z nierównowagą hormonalną wywołaną nadmierną ekspozycją na ksenoestrogeny.

Jak unikać ksenoestrogenów?

Właściwie postawione pytanie brzmieć powinno: „jak zmniejszyć ekspozycję na ksenoestrogeny?”, gdyż nie jesteś w stanie w dzisiejszym świecie całkowicie ich uniknąć. Należy o tym pamiętać i nie popadać w paranoję. Niemniej jednak, warto zdawać sobie sprawę, co stanowi potężne źródło ksenoestrogenów w naszym otoczeniu i w miarę możliwości ograniczyć je w swoim życiu. Pamiętajmy, że problem nie powstaje przy jednorazowej styczności z danym produktem, a przy długotrwałej ekspozycji na działanie ksenoestrogenów.

Do rzeczy - czyli co możesz zrobić, by twoja ekspozycja na ksenoestrogeny na co dzień była dużo mniejsza:

  • przechowuj żywność w szklanych pojemnikach
  • nie podgrzewaj jedzenia w plastikowych pudełkach
  • nie zostawiaj wody (czy innego napoju) w plastikowej butelce na słońcu/w aucie

sprawdź, jakich kosmetyków używasz! Jeśli w składzie kosmetyku znajdziesz metyloparaben – nie używaj go. Ksenoestrogeny wchłaniają się przez skórę dużo bardziej, niż przez układ pokarmowy, dlatego tak ważne jest, by zadbać o stosowanie odpowiednich kremów, antyperspirantów, żeli pod prysznic czy proszków do prania.

Unikaj kosmetyków zawierających:

  • 4-Methylbenzylidene camphor (4-MBC), parabeny, benzophenone, phthalates, DEHP, Polybrominated biphenyl, Polychlorinated biphenyls
  • kupuj dezodoranty bez aluminium w składzie
  • zrezygnuj z płynu do płukania tkanin
  • dokładnie myj owoce i warzywa przed ich spożyciem
  • jeśli masz możliwość kupuj owoce i warzywa z zaufanego źródła
  • nie przechowuj żywności owiniętej w folię aluminiową
  • ogranicz spożywanie żywności puszkowanej
  • nowo zakupioną odzież wypierz przed założeniem.

Podsumowując

Nie warto wpadać w paranoję. Warto jednak wprowadzić w życie kilka prostych zmian, które mogą poprawić nasze samopoczucie i uchronić nas przed rozwojem wielu chorób.