Sterydy anaboliczno-androgenne (SAA) przyjęto z entuzjazmem, gdy pojawiły się one pod koniec lat 40 XX wieku, jednak okazał się on przedwczesny. Niewiele współczesnych terapii obejmuje preparaty z rodziny pochodnych testosteronu czy DHT, głównie ze względu na dotkliwe skutki uboczne. Nawet jeśli chodzi o hormonalną terapię zastępczą (żele, plastry, preparaty iniekcyjne testosteronu) toczy się wielka bitwa, po jednej stronie jest biznes wart miliardy dolarów, z drugiej strony wysuwane są liczne zarzuty związane z ryzykiem podobnej terapii. Jeśli chodzi o nandrolone, od niepamiętnych czasów w klubach, podziemnych poradnikach oraz w Internecie sugeruje się korzystny wpływ nandrolonu (deca durabolin to handlowa nazwa preparatu zawierającego nandrolone decanoate) na stawy.  Tak, to prawda -  wiele SAA znalazło zastosowanie w medycynie – choć ten kij ma dwa końce i skutki uboczne stosowania SAA często przewyższają potencjalny zysk z terapii. Jednak akurat nandrolone nie był stosowany w terapii stawów, ponadto w USA jego aktualny status brzmi: wycofany (z różnych powodów, w tym finansowych – bardziej opłaca się sprzedawać ludziom wielokrotnie droższe środki np. oxandrolone).

Jakie SAA znalazły zastosowanie w medycynie?

  1. testosteron w postaci iniekcji domięśniowej: cypionate, buciclate, undecanoate (undecylan testosteronu), enanthate, propionate, mieszanka np. omnadren (propionian, fenylopropionian, izoheksanian, dekanian); hormonalna terapia zastępcza, hipogonadyzm, wspomaganie wyniszczenia spowodowanego infekcją HIV. Dawkowanie w medycynie np. t. enanthate 200-250 mg co 2-3 tygodnie, t. cypionate 200 mg co 2 tygodnie, mieszanka w dawce  200 mg co 3 tygodnie; t. undecanoate w postaci iniekcji 1 ampułka (4ml zawierają 1 g testosteronu) co 10-14 tygodni,
  2. testosteron: doustny undecanoate/undecylan testosteronu (np. pod marką Andriol), hormonalna terapia zastępcza, hipogonadyzm,
  3. testosteron: żele (podanie przez skórę) np. Androgen; hormonalna terapia zastępcza, hipogonadyzm, 5 g żelu dziennie,
  4. testosteron: plastry (podanie przez skórę), Androderm, Testoderm TTS; hormonalna terapia zastępcza, hipogonadyzm, 5 mg dziennie,
  5. nandrolone decanoate  - stosowany przy anemii powiązanej z niewydolnością nerek (50-200 mg tygodniowo), w leczeniu osteoporozy: 50 mg co 3 tygodnie. Wspomagająco do swoistego leczenia i zaleceń dietetycznych w stanach chorobowych charakteryzujących się ujemnym bilansem azotowym: 25-50 mg, co 3 tygodnie [19]
  6. nandrolone phenylpropionate – tak samo jak wyżej,
  7. masteron (drostanolone propionate oraz enanthate) - był stosowany w medycynie w leczeniu raka piersi. Bardzo popularny środek w latach 70 i 80’ XX wieku. Obecnie stanowi tylko historyczną ciekawostkę,
  8. metylowany testosteron (np. pod marką Testred, Android, Virilon), stosowany w hormonalnej terapii zastępczej, dawkowanie: 10-50 mg dziennie (początkowo nawet kilkaset mg dziennie). Historyczne źródła podają, iż metylowany testosteron podawano drogą podjęzykową kobietom w terapii endometriozy okrężnicy, jednak zaznaczam iż większość źródeł na ten temat pochodzi z lat 50-70’ XX wieku, np. publikacja z maja 1959 roku, Louisa Pelnera [21] Endometrioza to choroba charakteryzująca się obecnością ektopowych wszczepów endometrium macicy poza prawidłową warstwą błony śluzowej macicy (np. w obszarze jelita cienkiego i grubego), [20] W 1980 roku wycofano go ze stosowania u ludzi, ze względu na nasilone skutki uboczne (hepatotoksyczność). [23]
  9. danazol - stosuje się w dziedzicznym obrzęku naczynioruchowym (ang. hereditary angioedema), początkowo podaje się 400-600 mg dziennie,
  10. fluoxymesterone (np. halotestin)  - 5-20 mg dziennie, hormonalna terapia zastępcza,
  11. methandrostenolone (np. metanabol) – kiedyś stosowano przy różnej etiologii wyniszczeniu organizmu, przy znacznej niedowadze. Stosowano 10-20 mg metanabolu dziennie, nawet u nastolatków. Obecnie jest to raczej niespotykane. [22]
  12. oxandrolone – często był wykorzystywany w leczeniu: Zespołu Turnera (jeden z objawów tej choroby to niski wzrost),  terapii AIDS,  zaburzeń wzrostu i dojrzewania u chłopców, poparzeń, przy wyniszczeniu ciała,  przy długotrwałej terapii kortykosteroidami, do łagodzenia bólu kości w osteporozie,  po operacjach, urazach, itp.   Dawkowanie: od 2,5 do 20 mg dla dorosłych oraz np. 0.1 mg / kg masy ciała w przypadku dzieci, nastolatków (dla ważącego 20 kg dziecka dawka wynosi mniej niż 2 mg dziennie).
  13. oxymetholone (np. anapolon) – np. przy leczeniu anemii, mocno wpływa na ilość krwinek czerwonych, dawka 1-5 mg na kg masy ciała (znacznie większa niż stosowana w dopingu, co stanowi jedyny znany mi wyjątek od reguły),
  14. stanazolol (winstrol) – np. przy leczeniu dziedzicznego obrzęku naczynioruchowego (ang. hereditary angioedema), zwykle dawkowanie nie przekracza 12 mg dziennie,

Kontrowersje związane z winstrolem

Stanazolol stosuje się w dziedzicznym obrzęku naczynioruchowym (ang. hereditary angioedema) w niektórych krajach. W Polsce podejście do tego środka jest negatywne. [10] W dziedzicznym obrzęku naczynioruchowym „w połowie przypadków występuje zagrażający życiu obrzęk błony śluzowej jamy ustnej, gardła i krtani” [8]. W terapii wspomnianego obrzęku stanazolol podaje się w dawce 6 mg na dobę [11] Wg niektórych opracowań w dawce 50-200 mg dziennie, co wydaje się niemożliwe! Najprawdopodobniej autorzy [9] popełnili błąd w tłumaczeniu, gdyż np. danazol podaje się w ilościach 200-400 mg dziennie (lub większych), natomiast nigdzie nie znalazłem danych o dawkowaniu powyżej 6-12 mg winstrolu dziennie. [10,12, ] Żeby było zabawniej, autorzy (Bartosz Rustecki, Anna Rychlik, Agnieszka Żylińska) twierdzą iż podawano kobiecie przed operacją gram (gram!) winstrolu dziennie, uwaga, ze wskazań alergologa. Najprawdopodobniej nie chodziło wcale o winstrol, ale o danazol. Podawanie winstrolu w dawce 1000 mg dziennie świadczy o chęci skrócenia komuś życia. Winstrol należy do wyjątkowo toksycznych SAA, nawet stosunkowo niewielkie dawki rzędu 50 mg iniekcyjnego winstrolu co drugi dzień i 10-50 mg metanabolu dziennie mogą doprowadzić do niewydolności nerek i ciężkich uszkodzeń wątroby. [13,14] W literaturze (np. Piotr M. Stępień i wsp.; Clin. Exp Hepatol.) [15] opisane są przypadki włóknienia wątroby, cholestazy i uszkodzenia polekowego (z niewydolnością wątroby) po dawce rzędu 200 mg winstrolu tygodniowo (dodać należy, iniekcyjnego –a więc omijającego po części wątrobę, w porównaniu do winstrolu w tabletkach), więc jakim cudem chorej pacjentce dawano 1000 mg winstrolu dziennie? Znany jest też przypadek 26-latka, trójboisty który po dawce 2 x 125 mg winstrolu tygodniowo (w iniekcjach) doznał niewydolności nerek, żółtaczki i uszkodzenia wątroby (cholestaza, włóknienie, degeneracja hepatocytów).[16]

Jaki wpływ ma nandrolone na stawy?

Zanim przejdę dalej warto pamiętać, iż nandrolone powoduje zmiany strukturalne kolagenu (co wykazano u zwierząt np. szczurów). Ogólnie różnorakie SAA powodują zmianę struktury ścięgna, w efekcie ono słabiej amortyzuje i łatwiej zawodzi przy mniejszej zmianie długości. [24] Dodatkowo w nowszych eksperymentach wykazano, iż nandrolone wywołuje dysplazję kolagenu w ścięgnie Achillesa. Dodatkowo wzrosła podatność na złamanie (grupa ćwiczeń miała najwyższą odporność, grupa nandrolonu najniższą). [25] Jeszcze inne badania wskazują, iż nandrolone zwiększa ryzyko kontuzji, poprzez zmianę struktury ścięgien oraz zwiększenie ich sztywności. [26]

W badaniu z 1990 r. Hassager C . i wsp. [1] 39 kobiet otrzymywało 50 mg nandrolonu decanoate domięśniowo lub placebo co trzy tygodnie, przez rok. W drugiej próbie 40 kobiet otrzymywało 2 mg 17 beta-estradiolu oraz 1 mg norethisteronu acetate lub placebo codziennie, przez rok. Mierzono ilość PIIINP w osoczu – jest to aminokońcowy propeptyd prokolagenu typu III (PIIINP). Jest to także ważny wskaźnik diagnostyczny włóknienia wątroby. [2] Poziom PIIINP ustalano co 3 miesiące. Terapia nandrolonem zwiększyła o 50% ilość aminokońcowego propeptydu prokolagenu typu III w osoczu po 3 miesiącach. Później efekty były mniejsze, ale nadal znaczące. Podobne zmiany, ale w o wiele mniejszym nasileniu przyniosła terapia hormonalna (estradiol + progestagen). Notabene HTZ (zarówno u kobiet jak i u mężczyzn) budzi bardzo poważne kontrowersje i wątpliwości, ale to temat na cykl artykułów (np. w związku z ryzykiem zakrzepicy, raka piersi, chorób serca, udaru mózgu czy nawet zwiększonego ryzyka utraty pamięci).

Czy kobiety po menopauzie stanowią punkt odniesienia dla mężczyzn, kulturystów? Niekoniecznie. Tak samo nieprzydatne są badania na liniach komórkowych, gdzie wykazano iż stanazolol (winstrol) zwiększył dwukrotnie ilości alpha1 (I) oraz alpha1 (III) prokolagenu w mRNA. [3] Czy to znaczy, iż winstrol będzie miał takie właściwości u ludzi? Jest to raczej wykluczone (wiąże się ten środek z nasileniem kontuzji).

Niestety, w podobnym tonie jest artykuł z „MD” powielany w tysiącach kopii:  gdzie autorzy podają dane „z kosmosu” dotyczące nandrolonu, primobolanu czy boldenonu. Niestety, nie ma żadnych referencji do tych rewelacji (rzekomo u mężczyzny po nandrolonie ilość prokolagenu III wzrasta o 270% w ciągu 2 tygodni, przy dawce 3 mg / kg masy ciała).

Wg badań Pärssinen M. I wsp. z 2000 r. [4] sterydy anaboliczno-androgenne zwiększają syntezę kolagenu typu I oraz III. Stwierdzono to poprzez badanie krwi, moczu 17 mężczyzn w trakcie „cyklu” i poza nim -  w obu przypadkach ustalono:

  • ilość C-końcowego propeptydu prokolagenu typu I (PICP),
  • C-końcowego telopeptydu kolagenu typu I (ICTP),
  • aminokońcowego propeptydu prokolagenu typu III),

„Poziom PICP odzwierciedla liczbę nowo powstałych cząsteczek kolagenu. Poza kośćmi wytwarzany jest też w innych tkankach, w których odbywa się synteza kolagenu typu I”. [5] W trakcie brania SAA poziomu PICP, ICTP oraz PIIINP były znacząco zwiększone.

Wg innych badań oxandrolone może zwiększyć o 50% ilość kolagenu w ranie. [6] Jednakże niekoniecznie badania na zwierzętach znajdą przełożenie na ludzi. Na zakończenie: proszę nie pytać mnie czy boldenone, trenbolone czy podobne środki weterynaryjne zwiększą syntezę kolagenu – bo o tym nie znalazłem żadnych danych. I nikt nie prowadzi podobnych badań na ludziach, z oczywistych powodów. Jeśli chodzi o preparaty stosowane w medycynie takie jak  nandrolone decanoate czy testosteron badania przynoszą sprzeczne rezultaty, a ich wyniki są mgliste. Wg badania Kanayama G i wsp. [24] w grupie użytkowników SAA odnotowano 17% wskaźnik kontuzji w górnej części ciała (uszkodzenia ścięgien, zerwania), w grupie osób trenujących bez farmakologii – zero (należy uwzględnić, iż nie jest to badanie na zbyt szeroką skalę, stąd takie a nie inne wyniki. Raczej sygnalizuje problem, a nie daje wiążących odpowiedzi). Dla dolnej części ciała ryzyko było podobne – nieważne czy te osoby używały sterydów anaboliczno-androgennych czy też nie. [7] Istnieją eksperymenty dotyczące wpływu SAA na ścięgna stożka rotatorów, ale niestety badania in vivo niewiele wnoszą do dyskusji. [27] Jak na razie nic nie wskazuje na to, iż nandrolone jest dobrym środkiem mogącym mieć wpływ np. na staw barkowy, kolanowy, łokciowy – wiele przemawia za tym iż stosowanie „deki” może mieć nieprzyjemne konsekwencje dla struktury ścięgien.