Wydawać by się mogło, że to, jak wygląda nasza postawa ciała nie ma dużego znaczenia w kontekście zdrowia czy ogólnie pojętego samopoczucia. Jednak dane mogą być zaskakujące. To, w jaki sposób układasz swoje ciało na co dzień, rzutuje nie tylko na Twój wygląd, ale i to, jak się czujesz. 

Pomijając wady postawy i ich przyczyny, większość osób przyjmuje pozycję przygarbioną, w której barki wysunięte są ku przodowi, ulegają rotacji wewnętrznej, co wymuszone jest przez trzymany smartfon czy też pracę przy komputerze. Tego typu pozycja pogłębia lordozę szyjną i lędźwiową i ustawia nasz odcinek piersiowy w zgarbieniu. Z kolei, tego typu działanie będzie wywierało wpływ na kilka obszarów naszego ciała.

Po pierwsze - upośledzenie funkcji oddechowych

W książce “Skazany na biurko” Kelly Starrett wskazuje na problem pozycji siedzącej, gdzie podobnie, jak do opisywanego problemu zgarbienia, skróceniu ulega dystans pomiędzy żebrami a spojeniem łonowym, co sprawia, że siedząc w pozycji zgarbionej po prostu zgniatamy nasze płuca ograniczając ich poziom wentylacji. Poprzez ściśnięcie przepony ograniczamy jej pracę, co może przekładać się na gorsze wyniki sportowe.

garbienie

Po drugie - nasilenie stresu i niepokoju 

Problem nasilonego niepokoju związany będzie z punktem pierwszym, gdzie ograniczone możliwości oddechowe wywoływać będą większe napięcie mięśniowe, szybsze oddychanie, zwiększone pH krwi i pobudzenie układu nerwowego do większej aktywności i czujności, co powoduje szybsze zmęczenie psychiczne. Co więcej, badanie przeprowadzone przez naukowców z Harvardu wskazało, że osoby mające wyprostowana sylwetkę posiadają niższy poziom kortyzolu.

Po trzecie - postawa ciała, jako objaw depresji

Naukowcy z San Francisco wskazali, że osoby z przygarbiona postawą ciała wykazywały cechy umiarkowanej depresji. Osoby wyprostowane, chodzące dumnie, były zazwyczaj bardziej szczęśliwe i bez cech obniżonego nastroju. Istnieje tutaj związek pomiędzy zachowaniem emocjonalnym a tym, jak wygląda nasze ciało.

Po czwarte - upośledzone trawienie

Zgarbiona pozycja siedząca nie tylko wpływa na oddychanie i pracę przepony, ale również będzie upośledzać funkcje trawienne. Gdy siedzimy i mocno pochylamy ciało do przodu, ściskamy wszystkie narządy wewnętrzne jamy brzusznej, jak i wywieramy nacisk na nasz żołądek, dwunastnicę i jelita. Badania wykazały, że osoby wzdęte, mające problem z trawieniem, mają ograniczone działanie przepony, która jest napięta. Gdy przepona nie ulega relaksacji, a więc rozluźnieniu, nasz żołądek jest mocno przez nią ściskany. Wyobraźcie sobie sytuację, gdzie po mocno obfitym posiłku nabieracie pełne płuca powietrza i próbujecie napiąć przeponę. Czuć wyraźny ucisk i dyskomfort w żołądku. 

Po piąte - problemy ortopedyczne

Nie ulega wątpliwości, że występowanie bólu odcinka szyjnego czy pleców będzie powiązane z wykorzystaniem nadmiernej pracy mięśni, które starają się trzymać nasz kręgosłup w jednej kolumnie. Utrzymując codziennie pozycję ciała w płaszczyznach niefizjologicznych będzie nasilało naprężenia w kręgach CO?, co dodatkowo rzutować będzie na szybsze ich zwyrodnienia i wstępowanie np. uszkodzeń krążków między kręgowych. 

Po szóste - bycie silniejszym i szczuplejszym 

Kolejne badanie przeprowadzone przez naukowców z harwardzkiej uczelni wskazało, że osoby z wyprostowaną postawą ciała mają większy poziom testosteronu. Poziom testosteronu można bezpośrednio powiązać z tym, że osoby z prawidłową postawą ciała dodatkowo posiadały mniejszy poziom otłuszczenia sylwetki. Istnieje więc prosta zależność, która polega na tym, że wyprostowana sylwetka utrzymuje odpowiedni poziom hormonów, a to z kolei wpływa na zdrowie metaboliczne.

Po siódme - upośledzenie funkcji poznawczych

Badania wykazały, że nadmierna lordoza w odcinku szyjnym kręgosłupa, a więc utrzymywanie wysuniętej głowy do przodu, nasila problemy z orientacją w przestrzeni osób starszych, a nawet zwiększa ryzyko upadków.

W jaki sposób walczyć z wadami postawy?

Przede wszystkim powinniśmy jak najdokładniej zdiagnozować nasz problem. Dolegliwości związane z wadą postawy, zazwyczaj polegają na osłabieniu mięśni w obszarze grzbietu, jak i ich zbyt mocne napięcie w obrębie klatki piersiowej. Wymaga to specyficznych działań treningowych, jak i relaksacyjnych, w celu przywrócenia odpowiedniej proporcji siły mięśniowej. Warto skorzystać z pomocy fizjoterapeuty, który oceni naszą sylwetkę i opracuje program usprawniania, aby Twoje ciało było ukształtowane prawidłowo i spełniało swoją funkcję.