Wiele razy słyszeliście, że mięśnie brzucha robimy w kuchni, a nie na siłowni. Niestety jest to nieprawda, a za chwilę powiem Wam dlaczego.

Mięśnie brzucha, jak każda inna partia ciała wymaga treningu, aby mogła rosnąć. To, że mięsień rośnie, gdy jest przeciążony, a regeneracja i odbudowa sprawiają, że ma pogrubiane włókna mięśniowe i przez to po prostu jest większy, nie jest tajemnicą. W ten sposób zwiększamy masę poszczególnych partii w naszej muskulaturze.

W kuchni jedynie mięśnie brzucha mogą być odkryte spod warstwy tłuszczu. Jednak, aby były one widoczne muszą być odpowiednio rozbudowane, co zawdzięczamy tylko i wyłącznie treningowi.

Skąd pochodzą mylne sugestie?

Przede wszystkim jedną z przyczyn jest niska efektywność ćwiczeń na brzuch, które albo są wykonywane niepoprawnie technicznie, albo same w sobie są po prostu kiepskie. Wykonywanie miliona powtórzeń dla danego ruchu nie przynosi efektu, a my skazujemy trening brzucha na porażkę.

Niektóre osoby z natury są szczupłe i posiadają zarys mięśni brzucha, stąd sieją one opinie, że nie jest konieczny trening mięśni brzucha, aby był on widoczny. Jednak, jak mawia klasyk "mięśnie brzucha u chudzielca są jak duże piersi u kobiety z nadwagą" - czyli nie liczą się :)

Często jednak zaobserwować możemy, jak osoby z dość wysokim bf-em przy znacznie rozbudowanych mięśniach brzucha, mogą pochwalić się ich estetycznym wyglądem, który przebija się przez warstwę tłuszczu.

Patrząc na powyższe informacje łatwo wysnuć więc wnioski, że odpowiednio ukierunkowana redukcja jest kluczem do budowy sześciopaka. Po okresie redukcji okazuje się jednak czasem, że po wymarzonej kratce na brzuchu nie ma ani śladu, gdyż mięśnie nie zostały odpowiednio rozbudowane treningiem. Brzuch jest płaski, skóra na brzuchu cienka, a kostki, jak nie było, tak nie ma.  

Druga sprawa, gdyby mięśnie brzucha były budowane w kuchni musielibyśmy poznać specyficzne pokarmy, które wpływają na ich rozwój, a które nie. Jesteś w stanie powiedzieć, które z pokarmów stymulują rozwój twoich mięśni brzucha? Czy udko z kurczaka będzie podnosiło parametr ich hipertrofii, czy bardziej krwisty stek z wołowiny? Niestety nie znamy odpowiedzi na tego typu zagadnienie, a co gorsze nikt na to nie odpowie, gdyż sama podaż pokarmu bez uprzedniej stymulacji mięśni brzucha treningiem niewiele zmieni.

To, co robimy w kuchni ma znaczny wpływ na wygląd naszej sylwetki. Jednak przy niskim poziomie otłuszczenia, gdy włókna mięśniowe nie będą znacznie grubsze od warstw ścięgien pomiędzy poszczególnymi częściami mięśni brzucha, nawet najlepiej skonstruowana dieta nie pomoże. Odpowiedni trening naszych ABS-ów będzie wpływał na to, jak kształtować się będzie nasz brzuch, nadając atletycznego wyglądu naszej sylwetce.

A teraz konkrety!

Najlepsze ćwiczenie na brzuch
 
http://www.youtube.com/watch?v=AAQRVXSHlbs
 
Z jakich ćwiczeń korzystać dodatkowo:
 
Spięcia z obciążeniem
 
http://www.youtube.com/watch?v=VQURf_0DS24
 
Skręty tułowia z obciążeniem
 
http://www.youtube.com/watch?v=8U6qOXjaYTM
 
Przyciąganie nóg w siadzie
 
http://www.youtube.com/watch?v=JN-HhdmtUVw