Jakiś czas temu świat fitness obiegła dieta Dwayna „The Rock” Johnsona spożywającego 5000kcal. dziennie, podzielonych na siedem posiłków. Oto co się stanie gdy przeciętny Kowalski zacznie jeść jak Johnson.

Mark Webster, który podjął to wyzwanie nie jest sportowcem ani popularną gwiazdą – prowadzi własną działalność gospodarczą. Przez lata próbował uzyskać idealną formę. Po zapoznaniu się z dietą Rocka, od razu pomyślał że chce spróbować. Głównym wnioskiem Marka po przejściu na dietę było to, że program Jonsona jest po prostu drogi. Dzienny budżet na jedzenie wynosił aż 150 złotych. Koszty jednak nie były jedynym problemem Webstera - kolejnym minusem był czas poświęcony na gotowanie (1-1,5h dziennie). Przygotowanie 13 kg jedzenia na 3 dni okazało się naprawdę sporym wyzwaniem. Razem, przyrządzenie i spożycie posiłków trwało prawie 2,5 godziny dziennie.  

Aby uniknąć gromadzenia tłuszczu w organizmie, Mark rozpoczął także program treningowy z którego korzysta Rock. Rozpoczął codzienny, godzinny trening z ciężarami. Później doszedł do 6 treningów tygodniowo. Każdy z nich trwał 1,5 godziny, a dzięki nim Mark spalał 3550 kalorii. W ciągu miesiąca Webster przeznaczył 60 godzin na treningi, których czas w połączeniu z przygotowywaniem posiłków oraz ich spożywaniem zajmował aż 5 godzin dziennie.

http://www.youtube.com/watch?v=Mv_duZ6v8wI

Końcowe wnioski Marka

Waga początkowa Marka wynosiła 93,4 kg, a waga po miesiącu stosowania diety Rocka wynosiła 93,9 kg. Nie odnotował więc szczególnej zmiany na wadze. Zwiększył jedna ilość masy mięśniowej. Jego ramiona oraz górna część nóg zwiększyły się, przy jednoczesnej redukcji tkanki tłuszczowej. Ciężar, dokładany do wykonywanych przez niego podstawowych ćwiczeń wzrósł o 10-15%. Ostatecznym wnioskiem Webstera było to, że program nie jest dla wszystkich.

,,Z pewnością ciężko jest przejść z trybu życia osoby całkowicie nieaktywnej na ten plan, zabiłoby Cię to. Ja ostatnie kilka lat życia spędziłem na kształtowaniu swojego ciała”. Jednocześnie podziwiał Rocka za jego trud. "Facet trenuje ciężko. To jest jego praca i sposób w jaki zarabia na życie, wszystko co robi wymaga niesamowitej dyscypliny. Podstawowe pytanie, które należy zadać to nie „czy mogę wyglądać jak on?” tylko „czy jestem w stanie pracować tak ciężko jak on?”

Na podstawie: http://www.fitnessandpower.com/fitness-stories/what-happened-to-the-guy-that-ate-and-trained-like-the-rock-for-30-days