Potocznie przyjęło się, że męskie libido uzależnione jest m.in. od poziomu testosteronu. Im więcej facet posiada go w swoim ciele, tym większe możliwości seksualne będzie wykazywał. Czasem, wśród amatorów dopingu, problem libido staje się tak potężny, że ochota na seks przesłania racjonalne myślenie.

Obecnie badacze doszli do wniosku, że sam testosteron nie odpowiada za to, czy dobry z ciebie kochanek, a liczy się głównie stosunek testosteronu do estradiolu. Oznacza to, że sam wysoki poziom testosteronu nie będzie wykazywał działania stricte stymulującego ochotę na seks.

W jaki sposób badacze wysnuli te wnioski?

Naukowcy przebadali grupę 200 mężczyzn, którzy wykazywali problemy natury kardiologicznej, wpływający na zaburzenia erekcji. Jednym z kwestionariuszy był IIEF-15, który opisuje kwestie powiązane z libido. Trzeba dodatkowo zaznaczyć, że żaden z pacjentów nie chorował w przeszłości na hipogonadyzm, jak i nie stosowali oni leków, które wpływają na poziom testosteronu.

Kolejnym krokiem było zbadanie poziomu testosteronu całkowitego i wolnego, estradiolu, jak i SHBG (globulinę, która wiąże hormony płciowe). Naukowcy porównali wyniki badań krwi z kwestionariuszami.

Okazało się, że poziom testosteronu w badaniach krwi, nie pokrywał się z informacjami o chęci częstotliwości współżycia, jak i samej ochoty na seks. Ilość estrogenów, również nie pokrywała się z tym, co opisywali uczestnicy badania na temat popędu seksualnego. Co więcej, wcześniej naukowcy uważali, że estradiol w granicach około 2 do 5 ng/dl jest kluczowym elementem utrzymania wysokiego libido, co legło w gruzach.

Zauważalna była jednak tendencja, która wykazywała, że ilość testosteronu wolnego, jak i jego stosunek do estradiolu wpływał na popęd seksualny i siłę libido.

libido

Jak wykorzystać te dane?

Najłatwiejszym sposobem na to, aby wykorzystać zawarte informacje, jest utrzymanie odpowiedniego stosunku testosteronu do estrogenów. Oznacza to, że aby dopisywało zdrowie seksualne, musisz utrzymać odpowiedni stosunek testosteronu do zawartych w organizmie estrogenów.

O ile podniesienie samego testosteronu w sposób naturalny jest dość ciężkie do wykonania, możemy wpłynąć na niego pośrednio. Po pierwsze, obniżając poziom SHBG, który powinien skutkować podniesieniem poziomu testosteronu wolnego. Po drugie, obniżeniem poziomu estrogenów, poprzez zmianę stosunku testosteronu do estrogenu, jak i ograniczenie aromatyzacji.

Zanim jednak zaczniemy wspomagać równowagę hormonalną w naszym ciele, powinniśmy dokładnie określić ilość testosteronu wolnego, estradiolu i SHBG w organizmie, aby stwierdzić, z czym przyjdzie nam walczyć. Co więcej, dochodzi jeszcze jedno ważne ograniczenie, to osobliwa reakcja na poszczególne stosunki estradiolu do testosteronu. Oznacza to, że poziomem wyjściowym dla utrzymania wysokiego libido powinny być środkowe wartości referencyjne naszych wyników badań. Jednak czasem okazuje się, że nieco wyższy stosunek testosteronu do estradiolu może skutkować obniżeniem libido.

Jak obniżyć poziom SHBG, co powinno skutkować podniesieniem testosteronu?

  • przyjmuj magnez w ilości około 300-400mg na dobę
  • stosuj cynk w ilości 30-50mg dziennie
  • witamina D3 około 4000 iu dziennie jest dobrym sposobem na podbicie testosteronu
  • przejdź na dietę zbilansowaną, dieta LC zwiększa ilość SHBG
  • ogranicz spożywanie alkoholu, który stymuluje SHBG

Jak obniżyć estradiol?

  • zredukuj poziom tłuszczu do około 10%
  • wykorzystuj naturalne źródła blokerów aromatazy: kapusta, kalafior, brukselka, brokuły
  • wykorzystuj kurkuminę, która blokuje enzym aromatazy
  • suplementuj resweratrol, który podobnie, jak kurkumina działa jako inhibitor aromatazy