Zapewne pamiętacie najbardziej znanego i wyjątkowego księdza w Polsce. Ksiądz Artur Kaproń zwany “Padre” wywołał niemałe zamieszanie w mediach. Usłyszała o nim cała Polska, a internauci byli zachwyceni pasją i sukcesami księdza.

ZOBACZ: Kulturysta w sutannie


Niestety szum medialny nie spodobał się niektórym parafianom i biskupowi, ponieważ kilka dni później, Trener Ksiądz przeprosił za upublicznienie jego udziału w MP w Mrozach.

ZOBACZ: Ksiądz Artur Kaproń przeprasza za start w MP

Całe szczęście, wyjątkowy proboszcz nie porzucił pasji do podnoszenia ciężarów, a zdjęcia, które wstawił niedawno na swoim fanpage’u dowodzą, że ksiądz jest w świetnej formie. Korzystając z pięknej pogody wybrał się ze swoim pupilem nad morze i odwiedził Rowy, Ustkę i malownicze wydmy ruchome w Łebie. Na razie ksiądz nic nie wspomina o kolejnych zawodach, ale mamy nadzieję, że jeszcze ujrzymy go kiedyś na scenie.

 

Źródło zdjęć: https://www.facebook.com/Trener-Ksi%C4%85dz-183522565497817/