Peter Molnar (36 l.) pochodzi z Węgier i zwrócił naszą uwagę swoją estetyczną sylwetką, podobną do tej z czasów złotej ery kulturystyki. Sportem zainteresował się jeszcze kiedy był nastolatkiem, a wszystko zaczęło się, gdy pewnego razu zobaczył film "Predator". Przez wiele osób uznawany jest aktualnie za najlepszego europejskiego kulturystę. Mimo imponującej sylwetki konkuruje poza najbardziej prestiżową federacją jaką jest IFBB. Wygrywa każdą konkurencję, w której startuje od 2009 roku i stał się bardzo znany i rozpoznawalny na Węgrzech. Otworzył nawet własną siłownię w Budapeszcie.

Choć nie jest tak znany jak Phil Heath czy Kai Greene, Peter Molnar zdołał zdobyć spore grono fanów. Wiele osób twierdzi nawet, że Peter Molnar ma jedną z najlepszych sylwetek na świecie. Podczas każdych zawodów prezentuje nienaganną formę, dzięki czemu zawsze wygrywa. Praktycznie pod każdym zdjęciem na jego profilu na Instagramie, jego fani piszą i proszą, by przeszedł do IFBB. Najbardziej chcieliby go zobaczyć na scenie Mr. Olympii. Jednak Peter milczy w tej sprawie. Wydaje się, że miałby za wiele do stracenia... W końcu jest “królem” amatorskiej sceny mniej prestiżowych federacji i zarabia na tym. Być może stając na jednej scenie w IFBB z najlepszymi, nie byłby już numerem jeden. Na razie możemy tylko spekulować i zastanawiać się nad tym. A Wy co sądzicie? Miałby szanse w IFBB? Molnar pojawi się gościnnie w Warszawie i będziecie mogli ocenić jego sylwetkę już niebawem podczas targów FIWE.