Znani warszawscy trenerzy - Akop i Sylwia Szostak adoptowali kolejnego, trzeciego już pieska. Nie jest to ta suczka, którą pokazywali na Instagramie jakiś czas temu, która była poddana kwarantannie. Okazało się, że piesek ma wirusa Rubartha, co stanowiłoby zagrożenie dla Mateusza i Mimi- psów Sylwii i Akopa. Ponieważ traktują swoich czworonożnych pupili jak własne dzieci (których jeszcze nie mają), nie chcą narazić ich na niebezpieczeństwo związane z zarażeniem się wirusem i muszą wziąć za nie odpowiedzialność. Sylwia powiedziała, że podjęli tę decyzję z ogromnym bólem serca. Nie zrezygnowali jednak z kolejnej adopcji. Wczoraj udali się do fundacji szczeniąt Judyta po trzeciego psiego członka rodziny- Bójkę. Akop i Sylwia mocno zachęcają do adopcji psów, szczególnie kundelków. Pytanie tylko kiedy i czy w ogóle rodzina Państwa Szostaków zamierza zadziałać coś w kierunku przedłużenia rodu? Wszyscy czekamy...