Nowy Rok zaczynamy niestety od smutnych wiadomości… Jak donoszą zagraniczne media, egipski kulturysta Mohamed Saad- wicemistrz świata z 2015 roku w Hiszpanii, zmarł w środę wieczorem w szpitalu Al-Galaa. 40-letni Saad dostał wylewu krwi do mózgu i zapadł w śpiączkę. Jak donosi serwis www.egyptindependent.com rodzina bezskutecznie próbowała szukać pomocy w lokalnych szpitalach, jednak te odmówiły przyjęcia Mohameda z powodu braku miejsca. Mimo pomocy ze strony rządu, który zadeklarował, że pokryje koszty leczenia i znalazł odpowiednią placówkę, niestety nie udało się go uratować. Yasser Saad, brat Mohammeda, wyraził wdzięczność osobom ze społeczności kulturystycznej, które zwróciły się do rządu o pomoc. W tej chwili nie wiadomo, jaka była przyczyna wylewu. Ta śmierć ponownie budzi obawy co do ceny, jaką ponosi się za zbudowanie mistrzowskiego ciała. Mamy nadzieję, że takich smutnych wiadomości w Nowym Roku już nie będzie...

'

https://youtu.be/nCK1sE_HAxY