Martwy ciąg to bardzo powszechne i  ciężkie ćwiczenie. Świetnie rozwija i wzmacnia plecy, nogi, pośladki, jest ćwiczeniem bardzo złożonym. To fantastyczne ćwiczenie ma jednak pewien "efekt uboczny" Wykonywane z dużym ciężarem bywa  bardzo głośne.

Niżej martwy ciąg z gigantycznym ciężarem  w wykonaniu Ronniego Colemana 

https://www.youtube.com/watch?v=uYm7SJn_6ZI

Czasem,  z pewnej wysokości musisz upuścić ciężar, co jest bardzo hałaśliwe. Pewien członek siłowni nie toleruje takich odgłosów.  Nastolatek trenujący tej na siłowni został chamsko potraktowany właśnie podczas wykonywania tego ćwiczenia. 

Ponoć  wcześniej został kilkukrotnie  ostrzeżony oraz został poproszony o umieszczenie pod ciężarkami czegoś co wytłumi dźwiek upadającej stali.

To co przydarzyło się nastolatkowi wykonującemu martwy ciąg, jest niebywałe!

https://www.youtube.com/watch?v=hJmVlt98FLA

Jak widać na nagraniu, nastolatek został kopnięty  podczas podnoszenia ciężaru, a następnie zaatakowany i wyrzucony z siłowni poprzez jednego z ćwiczących.

Sprawa rozprzestrzeniła się po internecie w zaskakującym tempie. Wszyscy którzy prowadzą strony i konta  związane z fitnessem, mają coś do przekazania na temat tego incydentu, a co Wy o tym myślicie?