Dwayne Johnsona nie trzeba przedstawiać. Chyba każdy z Was oglądał film “Szybcy i wściekli” i kojarzy wielkiego Luke’a Hobbsa. Ma 192 cm wzrostu i jego osoba robi wrażenie. To podobno najlepiej zarabiający amerykański aktor, który wiele milionów zarabiał również w WWE. W 2016 r. został wybrany jako najseksowniejszy mężczyzna roku przez magazyn „People”. Wkrótce zostanie tatą po raz trzeci. Wraz ze swoją partnerką spodziewają się córeczki. W wywiadzie dla magazynu The Rolling Stones opowiedział o swoim dzieciństwie, karierze i życiu prywatnym. Przede wszystkim nie ma takiego dnia, kiedy Dwayne nie ćwiczy. Robi to codziennie, gdziekolwiek się znajduje. Najchętniej trenuje w swojej siłowni w domu. Czasami jednak się zdarza, że rozpoczyna swój dzień dopiero o 6 rano, jak wtedy, kiedy udzielał wywiadu dla RS.

Większość dzieciństwa spędził w trasie. Jego ojciec był zapaśnikiem, co było powodem wiecznych przeprowadzek. Nie sprzyjały one stabilności w życiu młodego Dwayne’a, który był zawsze wyższy i lepiej zbudowany od rówieśników. Wzbudzał więc ich nieufność, a w liceum podejrzewano go nawet, że jest policjantem występującym pod przykrywką. Wielokrotne zmiany miejsca zamieszkania, coraz gorsze zarobki ojca oraz kłótnie rodziców sprawiły, że rozładowywał swoją złość na innych. Wdawał się w bójki i zaczął kraść. W tym czasie zaczął też pracować nad swoim ciałem i trenować, co pozwoliło mu się ukierunkować i wyciszyć emocje. Kilka razy trafił na terapię w związku z depresją, która zaczęła się już w wieku 15 lat i była spowodowana próbą samobójczą matki. W jego psychice pojawiły się blizny po tej traumie. Dwayne powiedział, że dzięki kulturystyce odnalazł swoją drogę.

“Miałem wiele osobistych zmagań, przez które przechodziłem, zagubiony i miałem problemy w młodzieńczym wieku. Musiałem wyjść na prostą, a dzięki kulturystyce udało mi się zyskać szacunek dla samego siebie i wyznaczyć konkretne cele w moim życiu."

Mimo że minęło wiele lat od tych przykrych doświadczeń, nadal dzieli się swoją osobistą historią i próbuje inspirować innych. W odpowiedzi na listy od fanów, którzy także doświadczają depresji, Dwayne mówi, że nie są sami. Chociaż on i jego matka wrócili do zdrowia.

"Oboje się wyleczyliśmy, ale zawsze robimy co w naszej mocy i zwracamy uwagę na to, gdy inni ludzie cierpią. Musimy im w tym pomóc i przypomnieć im, że nie są sami. Słyszę cię. Walczyłem z bestią więcej niż raz."

https://youtu.be/SJNwtgusWHQ

Na uniwersytecie Dwayne studiował kryminologię i grał w football amerykański. Marzył o tym, aby pracować w FBI lub CIA i łapać przestępców. Teraz gra jednych i drugich. Jako wrestler spędził wiele godzin w trasie po całym kraju. Finalnie jego postać to zły gość, który jednocześnie bywa wrażliwy i depresyjny. Publiczność go uwielbia, a Dwayne daje z siebie wszystko, aby po jego pokazie wyszła zadowolona. Teraz jego imię i nazwisko to marka sama w sobie, która ściąga na widowiska ogromne tłumy. Wrestling przyniósł Johnsonowi ogromne pieniądze, ale również i wielką satysfakcję, dlatego swój czas dzieli na występy, aktorstwo oraz rodzinę. Już w maju będziemy mieli okazję zobaczyć go ponownie na dużym ekranie w filmie Rampage. Dwayne’a można też podglądać na Instagramie, co robi ponad 100 mln osób.