Justin i Austin Sparks, idąc na uczelnię, postanowili, że zrobią wszystko, aby utrzymać formę, którą wyrobili sobie w szkole średniej. Szybko okazało się, że bycie aktywnym i w formie, stało się ich priorytetem. Porzucili też bieganie na rzecz podnoszenia ciężarów. Ci dwudziestoletni studenci medycyny z Atlanty wspominają, że początkowo po rozpoczęciu nauki na uczelni odpuścili dietę i treningi, ale to, co się stało z ich sylwetkami sprawiło, że szybko postanowili zmienić tryb życia. Jako że trenowali ze sobą od wielu lat, to nie było dziwne, że razem postanowili podnosić ciężary. Uważają, że wspólne treningi w żaden negatywny sposób nie wpływają na ich relacje i nie stwarzają niezdrowej atmosfery współzawodnictwa. Twierdzą, że zawsze będą przyjaciółmi, bo będąc bliźniakami inaczej się nie da.

Okazało się, że podnoszenie ciężarów spodobało im się na tyle, że wstąpili do uniwersyteckiego klubu. Tam, w ramach treningów spędzają ćwicząc od 10 do 12 godzin tygodniowo. Przynosi to rezultaty, bowiem w 2017 roku Justin ustanowił nowy rekord stanu Georgia podnosząc sztangę o wadze niemal 245 kg. Oprócz ćwiczeń bracia podkreślają, jak niezwykle ważną kwestią jest odpowiednia dieta. Kiedy chcą stracić na wadze przyjmują 1700-2200 kalorii dziennie, a kiedy chcą nabrać masy 3400-3800 kalorii. Justin i Austin chcą udowodnić każdemu, kto myśli, że osiągnięcie takich sylwetek, jak oni mają, jest niemożliwe. Sami nie spodziewali się, że uda im się tak wyrzeźbić ciało. Wszystko zależy od priorytetów, konsekwencji i ciężkiej pracy – te elementy pomogą osiągnąć każdy cel. Jeśli chcecie podejrzeć, jak bliźniacy trenują i co robią to sprawdźcie ich profil na Instagramie @sparkstwins.