Ania Karcz razem ze swoim partnerem Arkiem, postanowili kupić psa. Mała biała kuleczka nazywa się Layla i jest psem rasy Samojed. Nie poszli w ślady Akopa i Sylwii czy Ady Kaczmarek i Norberta Daszkiewicza i nie adoptowali psa ze schroniska, co jest teraz bardzo modne. Podobnie jak Deynn i Majewski, kupili psa od hodowcy. Jak można było się spodziewać zostali za to skrytykowani przez niektóre osoby... Również idąc w ślady idolów gimbazy, nowy członek rodziny Ani i Arka ma już nawet założone swoje konto na Instagramie i prawie 2 tysiące obserwujących (Dabbie ma ponad 72 tys.)! To już kolejna fit para, która postanowiła kupić lub adoptować pieska. Mamy nadzieję, że Ania i Arek poświęcą więcej czasu Layli niż Majewscy Dabbie... Ciekawi jesteśmy, która para ze świata fitness jako następna zdecyduje się na czworonożnego przyjaciela. Jak myślicie?

Zobaczcie również: Anna Karcz- długo wyczekiwany powrót!

https://youtu.be/B7q-m0G7aYk

 

Jeżeli jesteście w posiadaniu jakiejś ciekawej informacji, filmu lub zdjęć z branży fitness albo chcecie udzielić nam wywiadu napiszcie do nas: fitplota@sfd.pl