Czego potrzebujemy:

  • 100 g suchej kaszy jaglanej
  • 10 g oleju kokosowego
  • 70 g serka wiejskiego
  • jajko
  • 250 obranych jabłek
  • opcjonalnie łyżeczka cynamonu i 20 g ksylitolu lub bezkalorycznego słodzika

Jak wykonać:

Kaszę wsypujemy na sitko i przelewamy raz zimną, a raz wrzącą wodą i gotujemy około 15 minut w szklance wody. Do ciepłej kaszy dodajemy olej kokosowy, żółtko i serek wiejski - tylko granulki. Opcjonalnie możemy dodać 10 g ksylitolu. Wszystko dobrze mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Masę przekładamy do foremki. Ja użyłam naczynia o wymiarach 15x17cm. Foremkę wkładamy do pieca i pieczemy około 20 minut w 180 stopniach. W tym czasie prażymy jabłka. Obrane ze skórki jabłka drobno kroimy, przekładamy do garnka, podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu. Jeśli lubicie, w trakcie duszenia dodajcie łyżeczkę cynamonu.

Jeśli jabłka są mało słodkie, dodajcie 5 g ksylitolu. Po około 15 minutach jabłka będą już miękkie. Wyjmujemy blaszkę z pieca i równo układamy ciepłe jabłka. Z białka które nam pozostało ubijamy pianę. I tutaj też, jeśli lubicie bardzo słodko możecie użyć ksylitolu. Pianę układamy na jabłkach i całość ponownie wkładamy do pieca. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 20 minut. 

Idealna na ciepło ale także jako drugie śniadanie.

Wartości odżywcze:

Całość podzieliliśmy na 4 kawałki.

Każdy z nich to tylko 176 kcal.

Białko 7,4g, Tłuszcze 5,3g, Węglowodany 25g.

Smacznego!