Czego potrzebujemy:

Jak wykonać:

Żebro tniemy na plastry i doprawiamy ulubionymi przyprawami.  Ja używam soli, pieprzu, majeranku, tymianku i świeżego rozmarynu. Cebulę kroimy na grube plastry i przekładamy z mięsem w naczyniu żaroodpornym. Pierwsze 30 minut pieczemy w otwartym naczyniu w temperaturze 200-210 stopni. Jak mięso puści pierwsze soki/tłuszcz - obracamy je w naczyniu, przykrywamy i pieczemy godzinę w temperaturze 190-200 stopni. Następnie ponownie odwracamy mięso w naczyniu i pieczemy kolejną godzinę w temperaturze 180 stopni. Tak długie pieczenie sprawia, że mięso będzie idealnie kruche.

Bataty kroimy w grube frytki, smarujemy olejem kokosowym i doprawiamy. Ja do batatów używam zawsze soli, pieprzu, tymianku i trawy cytrynowej. Tak przygotowane układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Bataty pieczemy około 20-25 minut w temperaturze około 200 stopni. Jeśli macie dobry piekarnik możecie pieczenie batatów zsynchronizować z końcówką pieczenia żebra.

Ja zawsze podaję to w towarzystwie surówki ze świeżych warzyw - mix sałat, ogórek, pomidor, rzodkiewka, kiełki oraz sosu BBQ.

Wartości odżywcze:

Nie ukrywam, że to danie zawsze wpada na cheat-a, ponieważ nie jesteśmy w stanie dokładnie określić wartości.

Jeśli trafi nam się bardziej tłusty kawałek podbite będą tłuszcze, jeśli mocno mięsny więcej będzie białka.

Uśredniając jednak, z tej ilości składników mamy porcje dla dwóch osób.

Każda z nich to około 1000 kcal. Białko 60 g, Tłuszcz 60 g, Węglowodany 47 g.

Smacznego cheatowania!